Erupcja wulkanu na Jawie
Piątek, 14 lutego 2014 (13:46)W wyniku spektakularnego wybuchu wulkanu na wschodzie indonezyjskiej wyspy Jawa zginęły dwie osoby, a ok. 100 tys. opuściło swoje domy – poinformowały władze. Wybuch, który wywołał zakłócenia w ruchu lotniczym, słychać było w odległości 200 km.
Erupcja wulkanu Kelud rozpoczęła się wczoraj wieczorem. Wulkan wyrzucał popiół i skały na wysokość 18 km. Obecnie w niektórych miejscach pokrywa pyłu ma 5 cm. Pył pokrył m.in. Surabayę, drugie co do wielkości indonezyjskie miasto, które liczy ok. 3 mln mieszkańców i położone jest ok. 130 km od wulkanu. Naukowcy nie oczekują kolejnych tak silnych wybuchów.
60-letni mężczyzna i 65-letnia kobieta zginęli we wsi Pandansari obok miejsca erupcji, gdy dachy ich domów zawaliły się pod ciężarem kamieni i pyłu.
W czwartek, godzinę przed wybuchem, władze nakazały ewakuację ok. 200 tys. osób z 36 miejscowości w promieniu 10 km wokół wulkanu. Jednak tylko połowa udała się do tymczasowych schronisk.
Sunar, 60-latka mieszkająca we wsi obok wulkanu, opowiadała dziennikarzom, że widziała, jak pod ciężarem „kamieni wielkości pięści” zawalił się jej dom. – Wszystko się trzęsło, przypominało to statek na wzburzonym morzu – relacjonowała.
Z powodu słabej widoczności zamknięto lotniska w kilku miastach, m.in. Surabayi, Solo i Jogyakarcie. Telewizja Metro TV pokazała zdjęcia stojących na pasie startowym samolotów, które są pokryte pyłem wulkanicznym.
– Wszystkie połączenia do oraz z tych lotnisk zostały anulowane, a inne loty z Australii i Indonezji zostały skierowane na inne trasy. Obecnie bardzo niebezpieczne jest latanie w pobliżu chmury pyłu – powiedział rzecznik ministerstwa transportu Harry Bakti.
Utrudnienia odnotowano głównie na trasach krajowych oraz do Australii i Tajlandii. Linie Virgin Australia odwołały m.in. wszystkie połączenia z Australii na tajlandzką wyspę Phuket czy na indonezyjską wyspę Bali.
Konkurencyjny przewoźnik Qantas przełożył na sobotę loty między Sydney a Dżakartą. – A plany połączeń między Australią a Singapurem zostaną zmienione z powodu chmury pyłu nad Jawą – podkreśliła rzecznik australijskich linii.
Na obrzeżach Jogyakarty, ok. 200 km od krateru, zamknięto największą świątynię buddyjską na świecie o nazwie Borobudur. Jest ona pokryta pyłem.
MM, PAP