• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Apostołowie Miłosierdzia

Czwartek, 13 lutego 2014 (02:04)

Przekazanie relikwii św. Faustyny Kowalskiej i bł. Michała Sopoćki Telewizji Trwam na Jasnej Górze, w „Domu Matki i Królowej Narodu Polskiego” (bł. Jan Paweł II), w dniu wejścia tej jednej z największych katolickich telewizji świata na multipleks cyfrowy, jest niezwykle doniosłym aktem religijnym. Doniosłym – zważywszy na fakt cudownych objawień Jezusa Miłosiernego, a także na prawdę wiary o obcowaniu świętych i związane z nim szczególne wstawiennictwo św. Faustyny przed Obliczem Pana Boga jako Trójosobowego Stwórcy i Zbawcy wszechświata.

Siostra Faustyna wraz z błogosławionym Michałem Sopoćką – kapłanem i jej spowiednikiem, mieli ogromny wkład w apostolstwo Miłosierdzia Bożego w naszych czasach. Jest to zatem znamienite wyróżnienie dla wszystkich pracowników i telewidzów Telewizji Trwam, ale i zarazem duchowe zobowiązanie, by słowem i postawą, obrazem i dźwiękiem służyć jak najdoskonalej misji Chrystusa Miłosiernego, i to nie tylko w Kościele i Narodzie Polskim, tzn. nie tylko pośród i dla duchowieństwa i ludu Bożego, lecz także we współczesnej kulturze ludzkości. Tym samym jest to wyzwanie do współtworzenia prawdziwej kultury życia na miarę objawionego Miłosierdzia Bożego. Potrzebuje tego każdy człowiek dobrej woli szczególnie teraz, by w czasie panowania i promowania rozlicznych ideologii na całym globie ocalić i rozwinąć siebie do bycia na ziemi, a później w Królestwie Niebieskim, prawdziwym „obrazem i podobieństwem Boga”.

Niech zatem z pomocą Telewizji Trwam spełni się słowo bł. Michała, który apelował, że „Słuszną i ze wszech miar zbawienną jest rzeczą jak najczęściej rozważać Mękę Zbawiciela. (…) Pod wpływem tego rozważania szybko wzrasta nasza świętość, rozwija się w nas duch apostolstwa, samozaparcia się dla chwały Bożej i poświęcenia dla bliźnich. Nabieramy gorliwości do pracy, cierpliwości w znoszeniu przeróżnych krzyżów codziennych, zapominamy o doznanych urazach i krzywdach, a przede wszystkim lepiej poznajemy Boga w Najmiłosierniejszym Zbawicielu i wzrastamy w miłości ku Niemu”.

ks. prof. Tadeusz Guz