Ustalą winnych śmierci Litwinienki?
Wtorek, 11 lutego 2014 (22:11)Sąd w Londynie unieważnił decyzję brytyjskiego rządu, który w lipcu ubiegłego roku odmówił wszczęcia publicznego dochodzenia w sprawie śmierci byłego rosyjskiego szpiega Aleksandra Litwinienki, oraz nakazał mu ponownie rozważyć przeprowadzenie takiego śledztwa.
Odmowę wszczęcia dochodzenia ze strony brytyjskiego MSW zaskarżyła wdowa po Litwinience, Marina. Śledztwo mogłoby pomóc w ustaleniu, czy za zabójstwem stały rosyjskie władze. Prokuratura twierdzi, że dysponuje dowodami pozwalającymi na postawienie zarzutów dwóm byłym agentom KGB, Andriejowi Ługowojowi i Dmitrijowi Kowtunowi, jednak Rosja odmawia ich ekstradycji.
43-letni Litwinienko zmarł w 2006 roku z powodu zatrucia radioaktywnym polonem, który wypił w herbacie podczas spotkania z dwoma byłymi kolegami ze służby, w londyńskim hotelu. Tuż przed śmiercią poinformował, że polecenie, aby go zabić, wydał rosyjski prezydent Władimir Putin. Rosja zaprzecza temu oskarżeniu. Tymczasem rodzina Litwinienki twierdziła, że brytjskie władze odmawiały wszczęcia śledztwa, aby chronić lukratywne umowy handlowe z Rosją.
APW, PAP