• Poniedziałek, 13 kwietnia 2026

    imieniny: Marcina, Przemysława

Więcej pracy w niedzielę

Wtorek, 11 lutego 2014 (20:46)

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację kodeksu pracy rozszerzającą katalog prac, które mogą być wykonywane w niedziele i święta. Ma to być sposób na walkę z bezrobociem. Ludzie "Solidarności" mówią o antypracowniczej polityce pracy za rządów PO - PSL.

 

- Cisną się nieparlamentarne słowa dla określenia tych bzdur, które są wygadywane przy okazji  takich zmian w kodeksie pracy. Ewidentnie widać, że jedyna polityka Platformy Obywatelskiej na rynku pracy to jest polityka lobbystyczna realizująca interes często nieuczciwych pracodawców, którzy chcą maksymalizować zyski kosztem pracowników – mówi poseł PiS Janusz Śniadek.

W jego ocenie polityka koalicji rządzącej PO - PSL na rynku pracy jest antypracownicza. – Realizowane są interesy tylko jednej strony, a plaga umów śmieciowych to stały element polityki Platformy. Należy jednak pamiętać, że zostały one uchwalone przez Sejm, przez większość mającą mandat społeczny, więc tylko wypada ubolewać, że  Polacy dają się ciągle uwodzić obietnicom Platformy, które potem nie są realizowane – stwierdza poseł Śniadek.

Tymczasem Kancelaria Prezydenta podaje, że dzięki nowelizacji kodeksu pracy będzie można w niedziele i święta świadczyć drogą elektroniczną usługi dla zagranicznego przedsiębiorcy, oddziału zagranicznego i przedstawicielstwa. A to, zdaniem doradców prezydenta, pozwoli zachować ok. 200 tys. obecnych miejsc pracy w sektorze usług biznesowych i stworzyć nowe oraz zwiększać konkurencyjność tej części polskiego rynku pracy. Z taką interpretacją nowelizacji poseł Śniadek również się nie zgadza.

 - Dopuszczenie pracy w niedzielę, które to rozwiązanie ma rzekomo chronić 200 tysięcy miejsc pracy,  jest bezczelnym argumentem kompletnie wyssanym z palca. Zastanawiam się, kto mógł się podpisać pod tak absurdalnym pomysłem, ale jak widać, papier zniesie wszystko. W sierpniu zeszłego roku broniliśmy prawa do wolnych sobót, a dziś pod rządami Platformy okazuje się, że nawet niedziele się nie ostały – stwierdza poseł Śniadek.

Zauważa, że zmniejszanie bezrobocia metodą zabierania wolnych niedziel wydaje się nietrafionym kierunkiem poszukiwań nowych miejsc pracy.

Agnieszka Paprocka-Waszkiewicz