UTK potrzebuje czasu dla Pendolino
Sobota, 8 lutego 2014 (18:06)Około czterech miesięcy będzie potrzebował Urząd Transportu Kolejowego, by zezwolić na dopuszczenie do ruchu w Polsce kupionych przez PKP Intercity pociągów Pendolino. Cała procedura będzie dość skomplikowana, bo to pierwsza taka decyzja w historii Urzędu.
– To będzie pierwszy w historii polskiego kolejnictwa wniosek o dopuszczenie do ruchu tego typu taboru – powiedział Kamil Migała z UTK. Wyjaśnił, że Urząd musi dokładnie wszystko przeanalizować, zanim wyda decyzję. Na ogół procedura dopuszczenia do ruchu nowego pociągu zajmuje UTK około dwóch miesięcy. W przypadku Pendolino – ze względu na skomplikowanie tego przypadku – urzędnicy dają sobie cztery miesiące.
Jak wynika z wcześniejszych zapowiedzi producenta pociągów, czyli koncernu Alstom, komplet dokumentacji potrzebnej do dopuszczenia nowych składów do ruchu w naszym kraju ma trafić do UTK jeszcze w lutym br. Urząd nie otrzymał jednak jeszcze tych dokumentów. Oznacza to, że składy Pendolino prawdopodobnie nie będą mogły jeździć po polskich torach już w maju, na co początkowo liczył producent.
– Zwróciliśmy się do beneficjentów funduszy unijnych, w tym do koncernu Alstom, o dostarczenie harmonogramów dotyczących składania dokumentów potrzebnych do uzyskania dopuszczenia do ruchu – wyjaśnił Migała. Dotyczy to nie tylko producentów taboru, ale także wykonawców prac remontowych i modernizacyjnych na liniach kolejowych. Kolejarze muszą się rozliczyć ze swoich inwestycji z Komisją Europejską do końca przyszłego roku, więc czasu zostało już niewiele.
Na razie w Polsce, na zapleczu technicznym PKP Intercity na warszawskim Grochowie, są cztery z dwudziestu kupionych przez przewoźnika pociągów. Piąty ma być dostarczony do naszego kraju w ten weekend.
– Już wkrótce jeden z nich ruszy do Żmigrodu na testy dotyczące komunikacji pomiędzy ETCS i TCMS, czyli systemem sygnalizacji – a głównym systemem zarządzającym pociągiem. Kolejne z dwudziestu składów kupionych przez PKP Intercity są przygotowywane do odbiorów i będą sukcesywnie przyjeżdżać z włoskiego Savigliano – powiedziała rzecznik przewoźnika Zuzanna Szopowska.
Równolegle przewoźnik szkoli maszynistów – umiejętność prowadzenia Pendolino ma mieć około stu maszynistów. Prowadzona jest też rekrutacja członków drużyn konduktorskich, którzy mają pracować na pokładzie nowych pociągów. – Trwa wewnętrzna rekrutacja w firmie, ale także zewnętrzna. W przypadku zupełnie nowych pracowników przeszkolenie zajmie około trzech miesięcy – wyjaśniła rzecznik.
W regularnym ruchu Pendolino ma zacząć jeździć od grudnia 2014 r., jednak przewoźnik nie wyklucza, że poszczególne składy będą podstawiane dla pasażerów wcześniej.
IK, PAP