„Kolbianum” - polskie centrum wiedzy maryjnej
Sobota, 8 lutego 2014 (18:00)Z o. prof. Grzegorzem Bartosikiem, dyrektorem Instytutu Maryjno-Kolbiańskiego „Kolbianum” w Niepokalanowie, rozmawia Magdalena Pachorek
Skąd pomysł na założenie w Polsce placówki zajmującej się duchowością maryjną?
– Święty Maksymilian, kiedy wracał z Polski do Japonii w roku 1933, napisał w jednym ze swoich listów: „Jeżeli Niepokalana zechce, założymy Akademię Maryjną, może nawet z doktoratem z mariologii”. Pomysł pozostał w zawieszeniu przez kilkadziesiąt lat, gdyż nie było możliwości na jego zrealizowanie.
Współcześnie wróciliśmy do tej idei i wystąpiliśmy jako Prowincja Ojców Franciszkanów do Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie z propozycją prowadzenia studiów mariologicznych. Władze uczelni wyraziły zgodę i zostały utworzone czteroletnie studia doktoranckie z teologii ze specjalizacją z mariologii i dwuletnie studia podyplomowe z mariologii.
Instytut Maryjno-Kolbiański zaczął tworzyć się w roku 2009. W roku 2010 powstał Ośrodek Naukowo-Badawczy UKSW. Z kolei 1 marca 2013 roku, w ramach reorganizacji Wydziału Teologicznego UKSW, zmieniono nazwę na Centrum Studiów Mariologicznych „Kolbianum”, które funkcjonuje w ramach Wydziału Teologicznego UKSW. Pierwsza grupa studentów rozpoczęła edukację w roku akademickim 2010/2011. W tym roku skończy się pierwszy cykl czteroletni, być może pierwsze dwa doktoraty zostaną obronione jeszcze przed wakacjami.
Do kogo skierowane są studia mariologiczne i jakich przedmiotów uczą się studenci?
– Koncentrujemy się na szeroko rozumianej mariologii, a dokładnie na poznaniu Matki Bożej, Jej roli w historii zbawienia i znaczenia w naszym życiu. Nasz program realizujemy m.in. w takich przedmiotach: Maryja w Biblii i w nauce Ojców Kościoła, Maryja w nauczaniu Kościoła, znaczenie dogmatów maryjnych, Maryja w literaturze i sztuce, duchowość maryjna, Różaniec jako droga formacji maryjnej, historia mariologii, maryjna pobożność ludowa, kult Maryi w różnych ruchach kościelnych, rola sanktuariów maryjnych i pielgrzymek.
Studia doktoranckie adresowane są do osób mających magisterium z teologii, a studia podyplomowe do wszystkich osób mających tytuł magistra bądź licencjata zawodowego z jakiejkolwiek dziedziny nauki. Zasadniczo nasza oferta jest skierowana do wykładowców mariologii, kustoszów sanktuariów maryjnych, osób odpowiedzialnych za duszpasterstwo, liderów ruchów i stowarzyszeń maryjnych, wykładowców i wychowawców zakonnych, a także dla czcicieli Matki Bożej. Obecnie mamy 63 studentów, wśród których są księża, osoby świeckie i siostry zakonne.
Dużo jest ośrodków zajmujących się mariologią na świecie?
- Oprócz naszego Instytutu w Niepokalanowie, typowo mariologicznym ośrodkiem jest Papieski Wydział Teologiczny „Marianum” w Rzymie oraz jego filia w Dayton (Stany Zjednoczone).
Nasz Instytut wzoruje się na „Marianum”. Plan studiów uzupełniliśmy o kilka przedmiotów dotyczących duchowości i tradycji polskiej, m.in. kult Maryi jako Królowej Polski, polska mariologia, polscy czciciele Matki Bożej, polskie sanktuaria maryjne. Na innych uczelniach są katedry mariologii, ale tylko na tych trzech jest cały cykl poświęcony mariologii i tylko one mają prawo nadawać doktorat z teologii ze specjalizacją z mariologii.
Jak Ojciec ocenia potrzebę studiów mariologicznych?
– Odkrywanie roli Maryi w naszym życiu jest bardzo ważne. Niestety w ostatnich latach wielu ludzi odeszło od duchowości maryjnej i często zapominamy o Maryi także w duszpasterstwie. Właściwie zachowanie wiary chrześcijańskiej w naszym kraju zawdzięczamy temu, że ks. kard. Wyszyński oddał nasz Naród w macierzyńską niewolę Maryi. Matka Boża jest posłańcem Pana Boga, który zleca Jej misję prorocką wobec dzisiejszego świata. Poznanie Maryi, Jej roli w historii zbawienia i w naszym życiu duchowym jest niezwykle istotne, by umieć przeżywać nasze osobiste oddanie Bogu i Matce Bożej.
Dziękuję za rozmowę.
MPA