• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Budujmy jedność serc!

Sobota, 8 lutego 2014 (12:16)

Z ks. bp. Ignacym Decem, ordynariuszem świdnickim, przewodniczącym Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich, rozmawia Marta Milczarska


Dobiega końca wizyta polskich księży „ad limina Apostolorum” w Watykanie. Jakie rodzą się refleksje po tym spotkaniu z Papieżem Franciszkiem?

– Po wielu rozmowach pasterskich w czasie tej wizyty rodzi się smutna refleksja, że współczesny świat zatraca godność człowieka na rzecz dóbr materialnych, na rzecz pieniądza. Człowiek zostaje zniewolony, gdyż na piedestał stawia się wartości materialne i im podporządkowuje się życie człowieka.

Jednakże podczas tych rozmów chcieliśmy także podziękować Papieżowi za jego olbrzymią radość głoszenia Ewangelii. Dziękowaliśmy za pokazywanie tego, że chrześcijanin musi być radosny, że każdy z nas, głosząc Jezusa Chrystusa, ma być dumny ze swojego powołania. Papież w bardzo piękny sposób wielokrotnie wskazywał także na wielką moc i wagę Miłosierdzia Bożego. Podczas rozmów o Bożym Miłosierdziu Ojciec Święty odwołał się do świadectwa św. Faustyny Kowalskiej oraz bł. Jana Pawła II, który w sposób szczególny wskazywał na ten przymiot Boga, na Jego miłosierdzie wobec człowieka. Papież zwrócił także uwagę na jedność w Kościele. Powiedział, że można się różnić w swoich poglądach, jednakże ważne jest to, by szanować drugiego człowieka, by była jedność serc.

Podczas wczorajszej wizyty z Papieżem Franciszkiem wszystkich księży biskupów ks. abp Józef Michalik podkreślił także ogromny wkład w ewangelizację Ojców Redemptorystów wraz z Telewizją Trwam i Radiem Maryja.

Wizyta „ad limina Apostolorum” to także rozmowy w poszczególnych kongregacjach i radach papieskich. W Papieskiej Radzie ds. Świeckich znalazł się także temat apostolstwa osób świeckich...  

– W Pontificio Consiglio per i Laici, czyli Papieskiej Radzie ds. Świeckich, rozmawialiśmy o ważnej roli katolickich ruchów zrzeszających ludzi świeckich. Przede wszystkim trzeba tu podkreślić, że świeccy nie mogą się niejako sami zwalniać z apostolstwa, gdyż na mocy sakramentów świętych: chrztu i bierzmowania, stają się świadkami Jezusa Chrystusa. W naszych rozmowach podkreślaliśmy, że trzeba umacniać tożsamość chrześcijańską każdego człowieka, że ta chrześcijańska tożsamość ma być źródłem dumy. Apostolstwo świeckich to radość bycia uczniami Chrystusa, która mobilizuje do dzielenia się wiarą, do pokazywania świadectwa życia w jedności z Kościołem. W tym aspekcie pojawił się także temat rodziny, gdyż nie można mówić o apostolstwie świeckich, nie wskazując na to, że to właśnie rodzice są pierwszymi apostołami wiary dla swoich dzieci.

W ostatnim czasie w sposób szczególny uwidocznił się atak na Kościół w Polsce, a przede wszystkim próba niszczenia autorytetu księży. Czy w czasie rozmów z Papieżem był ten temat podejmowany?

– Oczywiście, rozmawialiśmy z Ojcem Świętym o tym, że są takie ataki wymierzone w Kościół. Co więcej, ukazuje się Papieża Franciszka jako tego postępowego i nowoczesnego, natomiast księża biskupi to ci „niepostępowi”. Papież wyjaśnił, że takie działania mają na celu przede wszystkim osłabienie i podzielenie Kościoła, dodał także, że nie wolno się zniechęcać do działania nawet wobec takich zarzutów. Ojciec Święty podkreślił, że ufa nam i musimy robić swoje. Trzeba się modlić o jedność Kościoła, trzeba modlić się za Ojca Świętego, ale także trzeba się modlić za wrogów Kościoła.

Także w Kongregacji ds. Wiary został podjęty temat ataków wymierzonych w Kościół i tam zwrócono uwagę na bardzo niepokojącą kwestię, że w krajach Europy Zachodniej istnieje tendencja, by przeciwstawiać Papieża biskupom.

Jakie zadanie daje nam Papież?

– Bardzo ważnym zadaniem czy przesłaniem, które stawia przed nami Papież Franciszek, jest ufność w Miłosierdzie Boże. Mamy jako katolicy dzielić się Słowem Bożym z innymi ludźmi, ale też czynić wobec nich praktyczne czyny miłości, czyli pomagać biednym i zagubionym. Co więcej, Ojciec Święty bardzo mocno położył nacisk na jedność: nie możemy poddawać się, kiedy jest między nami jakaś różnica poglądów i idei. Możemy być bardzo daleko w przyjmowanych stanowiskach czy zdaniach, ale musimy zbliżać się do nich sercem, poprzez wyrażanie szacunku dla nich, poprzez braterską miłość. Musimy budować jedność serc.

Dziękuję za rozmowę.

Marta Milczarska