• Poniedziałek, 13 kwietnia 2026

    imieniny: Marcina, Przemysława

Uwaga Litwy zwrócona na Polskę

Czwartek, 6 lutego 2014 (20:29)

Grupa polityków PiS, w tym szef klubu Mariusz Błaszczak i wiceprezes Adam Lipiński – szef sejmowej Komisji Łączności z Polakami  za Granicą, odwiedziła dziś naszych rodaków na Litwie. Parlamentarzyści przekazali Bolesławowi Daszkiewiczowi część środków potrzebnych na spłatę drakońskiej kary  za nieusunięcie dwujęzycznych tablic z nazwami ulic.

Posłowie PiS przekazali 30 tys. zł dyrektorowi administracji samorządu rejonu solecznickiego Bolesławowi Daszkiewiczowi, który według orzeczenia sądu ma do 6 lutego zapłacić grzywnę w wysokości 43,4 tys. litów, czyli około 52 tys. zł, za nieusunięcie dwujęzycznych – w językach polskim i litewskim – tablic z nazwami ulic znajdujących się na prywatnych posesjach. Inicjatorem i organizatorem spotkania posłów PiS z władzami okręgu solecznickiego był wiceprzewodniczący litewskiego parlamentu, poseł AWPL Jarosław Narkiewicz.

–  Było to spotkanie z przedstawicielami frakcji Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, ale również z wszystkimi posłami, którzy wyrażają zainteresowanie kwestią kontaktów polsko-litewskich. Przede wszystkim z przewodniczącym polsko-litewskiej grupy parlamentarnej Giedyminasem Kirkilasem, który był premierem za czasów premierowania w Polsce Jarosława Kaczyńskiego. Na spotkaniu był też m.in. przewodniczący sejmowej komisji ds. Europy, znaczącej na arenie międzynarodowej. Byli także przedstawiciele polsko-litewskiej grupy parlamentarnej, której współprzewodniczącym jest poseł AWPL Michał Mackiewicz. Prowadziliśmy ponadgodzinną rozmowę przy zamkniętych drzwiach – mówi w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl Jarosław Narkiewicz.

Odnosząc się do wsparcia finansowego, Narkiewicz stwierdził, że  środki pochodzące ze składek członkowskich PiS są nie tylko istotną pomocą materialną. Stały się też symbolem solidarności wszystkich Polaków rozproszonych na świecie, którzy odpowiedzieli na apel Polaków z Litwy.

– Wystosowałem zaproszenia do przyjazdu na Litwę do liderów wszystkich partii  polskiego Sejmu. Jesteśmy wdzięczni za okazane nam zainteresowanie ze strony posłów PiS. Właśnie o to prosiłem wicemarszałków: bez ingerowania w sprawy wewnętrzne, ale proszę, okażcie nam zainteresowanie i solidarność. Ten cel został osiągnięty – zaznacza Narkiewicz.

Z Polakami mieszkającymi na Litwie i polskimi studentami politycy PiS szczerze wymieniali poglądy również w wileńskiej filii Uniwersytetu Białostockiego.

– Odnotowałem ogromne zainteresowanie litewskich mediów dzisiejszym naszym spotkaniem. Praktycznie wszystkie stacje telewizyjne i radiowe towarzyszyły  nam dzisiaj, więc kwestia polska została w mediach litewskich zasygnalizowana – zauważa Narkiewicz.

W toku dyskusji posłowie biorący w niej udział uzyskali bardziej szczegółowe i wyczerpujące  informacje na temat mniejszości narodowych w Polsce i mogli tę wiedzę porównać z rzeczywistością litewską.

– Zostało zauważone, że tak wysocy rangą dostojni politycy z sąsiedniego państwa wyrażają zainteresowanie prawami mniejszości narodowych. Uczestnicy z pewnością przekonali się w duchu prawdy, że Polska nie jest wroga wobec Litwy, a jedynie pragnie podzielić się własnym doświadczeniem dbania o mniejszości narodowe – twierdzi.

Na Litwie od roku jest przygotowany projekt nowej ustawy o mniejszościach narodowych. Ma ona zezwalać na używanie języka mniejszości narodowych w życiu publicznym oraz na podwójne nazewnictwo ulic i miejscowości, w których przedstawiciele mniejszości narodowych stanowią co najmniej 25 proc. mieszkańców. Jak na razie władze Litwy zwlekają z przyjęciem tej ustawy.

Agnieszka Paprocka-Waszkiewicz