Módlmy się o łaskę umierania w Kościele
Czwartek, 6 lutego 2014 (13:53)Tajemnica śmierci była tematem dzisiejszej refleksji Ojca Świętego podczas porannej Eucharystii sprawowanej w Domu Świętej Marty.
Papież, nawiązując do pierwszego czytania dzisiejszej Liturgii, mówiącego o śmierci Dawida (1 Krl 2, 1-4.10-12), zachęcił, by prosić Boga o łaskę śmierci w Kościele, umierania w nadziei, pozostawiając dziedzictwo świadectwa chrześcijańskiego – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.
Ojciec Święty zaznaczył, iż Dawid umierał pośród swego ludu, aż do ostatnich chwil żył przynależnością do ludu Bożego i chociaż był grzesznikiem, nigdy nie oddalił się od ludu Bożego. Podkreślił, że śmierć na łonie Kościoła jest łaską.
– Także my powinniśmy się modlić o łaskę śmierci w domu, w Kościele. To łaska, tego się nie kupuje. Jest to dar Boga i musimy Go prosić: „Panie, daj mi dar umierania w domu, w Kościele”. Tak, to prawda, wszyscy jesteśmy grzesznikami, ale nie zdrajcami, zdeprawowanymi! Zawsze w obrębie Kościoła, który tak bardzo jest matką, że chce nas nawet takimi, jakimi jesteśmy, wiele razy brudnymi, ale Kościół nas oczyszcza: Jest matką! – powiedział Papież.
Franciszek zauważył również, że Dawid umierał w spokoju, pogodzie ducha, będąc pewnym, że uda się w inną stronę, ze swymi przodkami. Wskazał, że to jest inna łaska – umierania w nadziei, wiedząc, że po drugiej stronie na nas czekają, że także i tam jest dom, także tam jest rodzina, nie będziemy sami. O tę łaskę musimy prosić, bo w ostatnich chwilach życia wiemy, że jest ono walką, a zły duch chce zyskać łup. Papież przypomniał, iż święta Teresa od Dzieciątka Jezus wyznała, że nachodziły ją pokusy, iż czeka ją jedynie ciemność nicości. Jednak – jak pisała – był to głos diabła, który nie chciał, aby powierzyła się Bogu.
– Umierać w nadziei i umierać, powierzając się Bogu! Trzeba prosić o tę łaskę. Ale powierzenie się Bogu zaczyna się już teraz, w małych rzeczach dnia powszedniego, a także i w wielkich problemach: zawsze powierzać się Panu i w ten sposób człowiek nabiera zwyczaju powierzania się Panu i wzrasta w nadziei. Umierać w domu, umierać w nadziei – zachęcił Ojciec Święty, którego słowa cytuje KAI.
Trzecia kwestią, na którą wskazał Franciszek, jest spadek, jaki pozostawił Dawid. Zauważył, że często w rodzinach dochodzi do kłótni o spadek i podziałów między ich członkami. Natomiast Dawid pozostawił w spadku czterdzieści lat rządów i skonsolidowany, silny lud. To nas skłania, byśmy się zastanowili, co pozostawiamy swoim następcom.
– To właśnie jest dziedzictwo: nasze chrześcijańskie świadectwo przekazane innym. A niektórzy z nas pozostawiają wielkie dziedzictwo: myślimy o świętych, którzy żyli Ewangelią z taką siłą, że pozostawiają nam jako dziedzictwo drogę życia i sposób życia. Oto trzy rzeczy, które dyktuje mi serce, kiedy czytam ten fragment o śmierci Dawida: prosić o łaskę śmierci w domu, w Kościele: prosić o łaskę umierania w nadziei, z nadzieją; i prosić o łaskę, aby zostawić piękne dziedzictwo, dziedzictwo ludzkie, dziedzictwo, na które składa się świadectwo życia chrześcijańskiego. Niech święty Dawid wyjedna nam wszystkim te trzy łaski – zakończył swoją homilię Papież Franciszek.