Energia odnawialna tak, ale z głową
Środa, 5 lutego 2014 (20:42)Wiatraki w nie mniejszej niż 2 km odległości od zabudowań mieszkalnych przewidują założenia Wojewódzkiego Programu Rozwoju Energetyki Odnawialnej, który ma sterować rozwojem energetyki odnawialnej na Podkarpaciu.
Strategia przyjęta przez Zarząd Województwa Podkarpackiego określa, w których częściach województwa mogą zostać zlokalizowane elektrownie wiatrowe, farmy słoneczne czy biogazownie. Chodzi m.in. o to, żeby inwestorzy nie usiłowali budować wiatraków czy elektrowni wodnych w pobliżu zabudowań mieszkalnych. Jednocześnie program w sposób racjonalny ma wspierać tego typu przedsięwzięcia.
Wprowadzenie strategii poprzedziły konsultacje społeczne, a dokument został tak przygotowany, aby związane z nim inwestycje w sposób minimalny ingerowały w środowisko naturalne. Strategia z jednej strony umożliwi rozwój energetyki odnawialnej, a z drugiej ma zaowocować dodatkowymi miejscami pracy. Pozwala też na wykorzystanie surowców energetycznych na potrzeby energii odnawialnej. Tym samym wykorzystując potencjał, jednocześnie nie będzie ingerowała w środowisko naturalne. To ważne, bo 40 proc. powierzchni Podkarpacia jest objęte różnego rodzaju uwarunkowaniami środowiskowymi.
Wojewódzki Program Rozwoju Energetyki Odnawialnej dotyczy rozwoju: energetyki słonecznej, dla której najlepsze warunki są w okolicach Mielca i Rzeszowa, energetyki wodnej, dla której największe możliwości są w pow. strzyżowskim, ale także energetyki wiatrowej, dla której najlepsze warunki są w pow. jarosławskim. Ponadto zarząd zdecydował, że lokalizacja farm wiatrowych na Podkarpaciu będzie możliwa w odległości nie mniejszej niż 2 km od zabudowań mieszkalnych.
– Uważamy, że to wystarczająca odległość, żeby ustrzec się przed szkodliwymi działaniami turbin wiatrowych. Lokalizacja turbin wiatrowych z zachowaniem tego warunku nie wpływa też na krajobraz, ponadto nie obniża wartości działek. Jest to zatem odległość bezpieczna – uważa Lucjan Kuźniar, wicemarszałek województwa podkarpackiego.
Strategia ma być także narzędziem do tego, aby w sposób racjonalny i efektywny wykorzystać środki m.in. z Regionalnego Programu Operacyjnego, którego jedną z osi priorytetowych jest czysta energia. W ramach tego priorytetu będą mogły być realizowane działania dotyczące zarówno obniżania emisji, jak i wytwarzania energii w sposób bez emisji do atmosfery. Na wsparcie będą mogły liczyć np. inwestycje związane z produkcją energii z biomasy, a także montaż kolektorów słonecznych i ogniw fotowoltaicznych. Teraz Wojewódzki Program Rozwoju Energetyki Odnawialnej przygotowany przez Zarząd Podkarpacia musi jeszcze zaakceptować Sejmik Województwa Podkarpackiego.
Przypomnijmy, że zgodnie z dyrektywą unijną, Polska do 2020 r. musi osiągnąć 15-procentowy udział energii ze źródeł odnawialnych i 10-procentowy udział tej energii w sektorze transportowym.
Mariusz Kamieniecki