• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Większa produkcja, mniejsze dochody

Środa, 5 lutego 2014 (19:47)

Główny Urząd Statystyczny wyliczył, że globalna produkcja rolnicza w Polsce w 2013 r. zwiększyła się o 1,5 proc. w porównaniu z 2012 rokiem. Wzrost odnotowano zarówno w produkcji roślinnej (1 proc.), jak i zwierzęcej (2,2 proc.).

 

Z wyliczeń GUS wynika, że na wzrost produkcji roślinnej w 2013 r. wpłynęły przede wszystkim większe niż przed rokiem zbiory rzepaku i rzepiku (o 38,4 proc.), które wyniosły 2,6 mln ton, owoców z drzew (7,6 proc.) – 3,5 mln ton, oraz owoców jagodowych (3,2 proc.) – 600 tys. ton. Nieznacznie niższe były natomiast zbiory zbóż (mniej o 0,6 proc. niż w 2012 r.) – 28,4 mln ton. Bardzo duży, bo 30 proc., był spadek produkcji ziemniaków – 6,3 mln ton. Mniej – o 14,3 proc. – rolnicy zebrali też buraków cukrowych – 10,6 mln ton. GUS podaje, że niższe były również zbiory warzyw gruntowych (o 4,3 proc.), które sięgnęły prawie 4,5 mln ton.

Natomiast wzrost produkcji zwierzęcej – na rynek dostarczono prawie 2,8 mln ton mięsa – związany był ze zwiększeniem dostaw na rynek żywca drobiowego (o 7,9 proc.), które przekroczyły 1,4 mln ton. O ponad 8 proc. wyższa była też produkcja żywca wołowego – powyżej 228 tys. ton. Ale już produkcja wieprzowiny była mniejsza o 0,8 proc. i wyniosła prawie 1 mln 140 tys. ton. Z kolei dostawy mleka w całym 2013 roku były o 0,7 proc. wyższe niż rok wcześniej i sięgnęły niemal 9,6 mln ton.

Statystycy policzyli też ceny podstawowych artykułów rolnych i te informacje potwierdzają skargi rolników, że ich praca stała się mniej opłacalna. W 2013 r. zahamowany został wzrost cen zbóż, obserwowany w latach 2010-2012. W skali całego roku średni spadek cen skupu pszenicy wyniósł 10 proc., a żyta – 24,7 proc. Za tonę pszenicy rolnikom płacono w punktach skupu średnio około 800 zł, a za żyta – prawie 570 złotych. Nieco wyższe były ceny targowiskowe. Trzeba jednak pamiętać o tym, że drastyczny spadek notowań zbóż nastąpił po żniwach.

Z kolei ceny żywca wieprzowego były w tamtym roku na średnim poziomie porównywalnym z 2012 rokiem – 1 kg mięsa kosztował w skupie 5,39 zł, a na targowiskach 5,36 złotych. Niestety, dalej spada pogłowie trzody chlewnej, które w końcu listopada wynosiło niespełna 11 mln sztuk – o 1,2 proc. mniej niż rok wcześniej. Natomiast ceny skupu mięsa drobiowego wzrosły przeciętnie o 0,8 proc. – do 4,24 zł za 1 kg. Ale już w grudniu cena żywca zmalała do 3,99 zł. O kilka procent potaniała wołowina: i to zarówno żywiec (6,27 zł za 1 kg), jak i młode bydło rzeźne (6,49 zł). Odnotowano za to znaczący wzrost cen mleka – o 11,8 proc. w skali roku – w grudniu za litr płacono średnio już 1,54 zł.

Rolnicy narzekają zasadniczo na spadek opłacalności produkcji i dane GUS ich odczucia potwierdzają. W 2013 r., podobnie jak w 2012 roku, nastąpił spadek cen produktów rolnych sprzedawanych przez gospodarstwa indywidualne (o 1,2 proc.) przy jednoczesnym wzroście przeciętnych cen towarów i usług zakupywanych na cele bieżącej produkcji rolniczej i na cele inwestycyjne (również o 1,2 proc.). W rezultacie wskaźnik relacji cen produktów rolnych do środków produkcji – tzw. nożyce cenowe – był niekorzystny dla rolników i wyniósł 97,6 procent. Gorzej, że taka sytuacja trwa drugi rok z rzędu, gdy koszty produkcji są wyższe od przychodów, choć w 2012 roku nożyce cenowe były nieco mniej rozwarte.

Krzysztof Losz