Świński pretekst do regionalizacji UE
Środa, 5 lutego 2014 (17:19)Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) żąda od Komisji Europejskiej „regionalizacji”, a tym samym podzielenia obszaru UE w związku z ograniczaniem dostaw wieprzowiny z UE do Rosji. Tym samym jedynie Polska oraz Łotwa, Litwa i Estonia zostałyby objęte zakazem wwozu wieprzowiny na terytorium Unii Celnej (Rosja, Białoruś, Kazachstan). Takie działanie ze strony Moskwy jest niczym innym jak próbą wywierania presji i dzielenia państw unijnych w ważnych sprawach.
Po pierwsze, trzeba jasno podkreślić, że Rosja wykorzystuje handel do politycznych celów i rozgrywek. Pamiętamy, że wielokrotnie różne kraje były doświadczane embargiem różnych produktów i zawsze w takiej sytuacji powodem jest niespełnienie jakichś wyśrubowanych norm sanitarnych czy weterynaryjnych, często są to zarzuty bez pokrycia. Zawsze zaś embargo to ma swoją przyczynę w spięciach na linii z Rosją.
Sprawa objęcia embargiem wieprzowiny z całej UE pod pretekstem wykrycia na Litwie ognisk afrykańskiego pomoru świń, jest bez wątpienia próbą wywarcia presji na unijnych decydentach, by nie mieszali się w sprawy Ukrainy.
Po drugie, odnosząc się do sprawy „regionalizacji” obszaru UE, trzeba jasno podkreślić, że wspólnota ta ma występować w kontaktach gospodarczych jako monolit. Jeżeli Rosja żąda regionalizacji, czyli rozbicia Unii w tej sprawie, to będzie to w rzeczywistości oznaczało w dłuższej perspektywie stygmatyzowanie krajów wewnątrz Unii Europejskiej na lepsze i gorsze, na te pozostające pod wpływem Rosji i te od niej niezależne. Jeżeli dojdzie do regionalizacji obszaru unijnego, będzie to oznaczało, że jesteśmy dla UE krajem drugiej kategorii, krajem, którego kosztem można zapewnić sobie dobre stosunki z Rosją. Takie działanie będzie przede wszystkim złamaniem traktatów unijnych.
Przypadek wykrycia na Litwie ognisk afrykańskiego pomoru świń jest dla Rosji doskonałym pretekstem do realizacji przez Moskwę imperialnej polityki międzynarodowej, która ma w dłuższej perspektywie prowadzić do rozbicia Unii Europejskiej i doprowadzić do poszerzenia strefy wpływów Rosji.
Jan Krzysztof Ardanowski, poseł PiS, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Jan Krzysztof Ardanowski