Czeka nas los Grecji?
Wtorek, 4 lutego 2014 (21:16)Po przekazaniu z OFE do ZUS 153,15 mld zł dług publiczny Polski zmniejszył się o 9 proc. PKB. Czyli jak wyjaśnił minister Mateusz Szczurek, szacuje się, że w wyniku tej operacji dług publiczny obniżył się o 130 mld zł.
Co może oznaczać ta różnica? Ano to, że minister Szczurek kugluje liczbami, kontynuując prowadzoną przez Jacka Rostowskiego, swojego poprzednika, kreatywną księgowość. Powinno nas to napawać najgłębszym niepokojem. Pudrowanie problemów i zamiatanie ich pod dywan nie tak dawno przecież skończyło się tragicznie dla Grecji. W Polsce może być podobnie.
Nie zazdroszczę rządowi, który obejmie władzę po Platformie Obywatelskiej, gdyż partia ta w dziedzinie finansów publicznych działa na zasadzie „Po nas choćby potop”. Przecież te 130 mld odebrano nam tylko po to, żeby administracja mogła dalej puchnąć, żeby czterdziestoletni policjanci na emeryturach mogli dalej żyć jak pączki w maśle, żeby rząd mógł dalej bezkarnie zadłużać cały Naród, wpychając go w niewolę rynków finansowych.
Za wszystko to jeszcze przyjdzie nam i naszym dzieciom słono zapłacić.
Dr Marian Szołucha, ekonomista