Protest w Obronie Dzieci
Niedziela, 2 lutego 2014 (07:28)Dzisiaj w samo południe w Warszawie rozpocznie się Protest w Obronie Dzieci. Podobne manifestacje odbędą się w innych europejskich miastach.
Są one znakiem sprzeciwu wobec przyszłotygodniowego głosowania nad rezolucją Parlamentu Europejskiego dotyczącą tzw. Raportu Lunacek uderzającą w tradycyjne rodziny i dzieci.
Warszawski protest rozpocznie się o godz. 12.00 na placu Zamkowym. Organizatorzy zapewniają, że przygotowali szereg atrakcji zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.
Błażej Marzoch, organizator Protestu w Obronie Dzieci, wyjaśnił w rozmowie z Radiem Maryja, że spotkanie będzie miało charakter happeningu. - Zaplanowaliśmy krótkie wystąpienia zaproszonych osób, a całość będzie trwała godzinę. To spotkanie z jednej strony będzie miało charakter protestu, ponieważ nie zgadzamy się na pewne zmiany w Polsce i UE. Z drugiej strony jesteśmy przekonani o słuszności naszych racji, nie mamy ponurych twarzy, bo wiemy, że mamy rację, że siła jest w dzieciach, rodzinie i jesteśmy z tego dumni. Jesteśmy dumni z bycia Polakami, z naszych wartości – wskazał Błażej Marzoch.
Eurodeputowani nad rezolucją będą głosowali w najbliższy wtorek. Jego przyjęcie torowałoby m.in. drogę do homoadopcji w całej Unii Europejskiej.
Prof. Ryszard Legutko, eurodeputowany, zwrócił uwagę w rozmowie z Radiem Maryja, że Raport Lunacek nie ma mocy wiążącej. Jednak rezolucje Parlamentu Europejskiego wyznaczają pewne kierunki, więc ich efekt może być dostrzegalny w perspektywie kilkuletniej.
- Jeśli raport przejdzie, to w Polsce zarówno partie polityczne, w tym partia rządząca, jak i różne środowiska społeczne będą miały nową amunicję, żeby domagać się najpierw wprowadzenia instytucji związków partnerskich, a w dalszej kolejności „małżeństw homoseksualnych”. Tak naprawdę do tego to wszystko zmierza, żeby w całej UE rozbić instytucję małżeństwa, jako mężczyzny i kobiety – powiedział Radiu Maryja prof. Legutko.
IK