• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

HSW lokomotywą Polskiej Grupy Zbrojeniowej

Poniedziałek, 27 stycznia 2014 (21:10)

Zgodnie z decyzją Rady Ministrów akcje Huty Stalowa Wola SA zostaną wniesione do nowo powstałej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Tym samym huta nie wejdzie do Bumaru, czego obawiała się załoga. To ważny krok na drodze tak długo oczekiwanej konsolidacji zakładów zbrojeniowych.

Program łączenia sił krajowego przemysłu obronnego ruszył po siedmiu latach przygotowań. Polską Grupę Zbrojeniową (PGZ) będzie tworzyć ok. 30 firm produkujących sprzęt wojskowy. Jedną z pierwszych firm włączonych do PGZ jest HSW. Obok stalowowolskiej huty w skład PGZ wchodzi 11 spółek wojskowych nadzorowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej. W kolejce czeka 20 spółek podlegających resortowi skarbu. Tym samym cały polski państwowy przemysł obronny znajdzie się w Grupie.

Obok HSW w skład grupy weszły też Wojskowe Zakłady Mechaniczne w Siemianowicach Śląskich, które produkują opancerzone wozy bojowe Rosomak, a do których blachy pancerne dostarcza Huta Stali Jakościowych wchodząca w skład HSW.

W PGZ mają się także znaleźć spółki wchodzące w skład dawnego Bumaru, przemianowanego na Polski Holding Obronny, w tym m.in. Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej w Gdyni.

Docelowo PGZ ma liczyć ok. 30 firm, których szacunkowa wartość  przekracza 5 miliardów złotych. PGZ ma zatrudniać ok. 15 tys. pracowników. Na koncentrację musi się jeszcze zgodzić UOKiK.

Wartość zamówień polskiej armii w ciągu najbliższych 10 lat szacowana jest na 130 miliardów złotych. Konsolidacja przemysłu obronnego ma ułatwić polskim producentom konkurowanie z zagranicznymi koncernami. Ma także zaowocować powstaniem silnej grupy, która ma wygrywać przetargi na produkcję uzbrojenia dla polskiej armii i konkurować o kontrakty zagraniczne.

PGZ z siedzibą w Radomiu ma być silnym podmiotem i partnerem gotowym do tworzenia największych projektów obronnych. Lokomotywą grupy będzie HSW, która jest obecnie najważniejszym graczem w Polsce, gdy chodzi o artylerię i programy pancerne, gdzie trwają prace m.in. nad wieżą bezzałogową z 30-milimetrowym działem, która ma podnieść jakość transporterów Rosomak, czy nad haubicą 155 mm Kryl na podwoziu kołowym. Ponadto huta pracuje nad programami, które są przedmiotem perspektyw inwestycyjnych fundowanych przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, gdzie składa swoje oferty na konkretne rozwiązania, które będą służyć rozwojowi uzbrojenia polskiej armii.

– Dzisiaj nasze wyroby mają szanse zmieniać oblicze polskiej armii. HSW realizuje szereg programów w ramach technicznej modernizacji Sił Zbrojnych: programy artyleryjskie, a także programy pancerne. Wspólnie z programami badawczo-rozwojowymi bazującymi na całych systemach uzbrojenia, które tworzą kompatybilną całość, stanowią one siłę napędową całego naszego biznesu – uważa Bartosz Kopyto, pełnomocnik zarządu HSW SA.

Mariusz Kamieniecki