Kiedy pomnik Kuklińskiego?
Poniedziałek, 27 stycznia 2014 (02:00)Stowarzyszenie im. płk. Ryszarda Kuklińskiego zapowiada wystąpienie o pozwolenie na budowę pomnika oficera w centrum Krakowa.
Konkurs na budowę pomnika rozstrzygnięto w 2011 r., ale dłużą się prace przygotowawcze.
– 28 lutego 2012 r. wydana została decyzja ustalająca warunki zabudowy. Stało się to na wniosek Stowarzyszenia im. płk. Ryszarda Kuklińskiego. Do dziś do urzędu nie wpłynął wniosek o wydanie pozwolenia na budowę – informuje „Nasz Dziennik” Monika Chylaszek, rzecznik prasowy prezydenta miasta Krakowa.
– Owszem, nie został złożony wniosek, brakuje nam zgody właściciela terenu na wejście na ten teren, ale jest to już na finiszu – przyznaje Henryk Pach, prezes Stowarzyszenia, które jest inwestorem budowy pomnika. Na finiszu są już negocjacje dwóch umów, po których ma zostać złożone pozwolenie na budowę.
– Jest umowa z właścicielem placu, na którym monument ma stanąć, od wielu lat sprzedanym firmom – mówi Pach. – My w zasadzie pośredniczymy między prywatnym właścicielem a miastem w zawarciu umowy o użyczeniu bezterminowym tego kawałka placu pod pomnik. Negocjacje są zakończone, najpóźniej 4 lutego podpiszemy umowę – podkreśla prezes Stowarzyszenia.
Druga umowa ma być zawarta między Stowarzyszeniem a urzędem miasta. – Ma dotyczyć kwestii formalnych, w razie wystąpienia nieoczekiwanych okoliczności będziemy musieli pewne zobowiązania podjąć, to są zupełnie hipotetyczne sprawy, niemniej jednak konieczne – podkreśla Pach.
– Od początku ta inicjatywa jest potwornie atakowana, więc dbamy o to, żeby wszystkie formalne detale były zabezpieczone dokumentami – zaznacza. – Zawarcie tych umów jest ostatnim elementem, który powstrzymuje nas przed złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę, co jest przyrzeczone – dodaje Pach.
O przyspieszenie rozwiązania kwestii formalnych w sprawie pomnika apeluje do władz miasta dr Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.
– Decyzję o postawieniu pomnika na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego rada miasta podjęła w 2009 r., dawno rozstrzygnięty został też konkurs na jego projekt. Sprawa utknęła jednak w miejscu z powodu sprzeciwu projektanta placu, który uważa, że zaproponowana forma naruszy integralność układu przestrzennego. Mimo to rozpoczęta została procedura wydawania decyzji o warunkach zabudowy dla pomnika – przypomina Bukowski.
– Byłoby znakomicie, gdyby w 10. rocznicę śmierci płk. Kuklińskiego władze Krakowa oficjalnie ogłosiły termin odsłonięcia jego pomnika autorstwa zwycięzców konkursu: prof. Czesława Dźwigaja i Krzysztofa Lenartowicza – wskazuje Bukowski.
Dyrektor Izby Pamięci Pułkownika Kuklińskiego w Warszawie Filip Frąckowiak zaznacza, że upamiętnień oficera jest w Polsce niewiele. – Jest popiersie w Krakowie, są ronda, m.in. w Bydgoszczy, kilka tablic, jak w Gdańsku w kościele Mariackim, w Sosnowcu – wylicza.
Pytany o termin zakończenia projektu Pach uchyla się od wskazania konkretnych dat. – Nie zakładam żadnych terminów, może w tym roku – spekuluje.
Bukowski podkreśla, że Kraków jest najwłaściwszym miejscem na pomnik Kuklińskiego. – To właśnie Kraków uważał on za miasto, które uchwałą swoich radnych, przyznających mu tytuł honorowego obywatela, rozpoczęło proces jego rehabilitacji – mówi.
Pomnik ma mieć charakter niefiguratywny, będzie to stalowy łuk o wysokości 10 m, pod którym zakomponowano chylące się ku upadkowi betonowe płyty, nawiązujące do obalenia muru berlińskiego.
Zenon Baranowski