• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Śledztwo przedłużone

Czwartek, 23 stycznia 2014 (15:59)

Decyzją prokuratora generalnego śledztwo przeciwko byłemu marszałkowi podkarpackiemu Mirosławowi K. zostało przedłużone o kolejne pół roku.

 - Zwróciliśmy się o przedłużenie śledztwa, które decyzją prokuratora generalnego zostało przedłużone do 23 lipca 2014 r. - powiedział NaszemuDziennikowi.pl prok. Grzegorz Janicki, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.

Śledztwo w sprawie Mirosława K. zostało przedłużone już kolejny raz. – Zdecydowała o tym konieczność przesłuchania dalszych świadków, konieczność zbierania kolejnych dokumentów, a także konieczność wyjaśnienia wątków, których szczegółów na razie nie podajemy do wiadomości, a wynikających z zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanych. Zależy nam, aby materiał dowodowy był zebrany kompleksowo – wyjaśnił prok. Grzegorz Janicki.

Głównym podejrzanym w aferze korupcyjnej, która wybuchła w kwietniu 2013 r., jest były marszałek województwa podkarpackiego Mirosław K., któremu prokuratura zarzuca m.in. korupcję, płatną protekcję,  powoływanie się na wpływy, a także oszustwo finansowe. Mirosławowi K. grozi do 12 lat więzienia. Prokuratura bada w sumie 14 wątków i nie jest powiedziane, że to ostateczna liczba.

Według śledczych, przez okres dwóch lat w zamian za np. przyspieszanie wypłaty dopłat unijnych K. miał przyjmować łapówki w wysokości od półtora do 30 tysięcy złotych. Były polityk PSL nie przyznaje się do winy.

Ma dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. W aferę korupcyjną zamieszanych jest sześć osób, wśród nich przedsiębiorcy, biznesmeni, którzy mieli korumpować byłego marszałka, ponadto podkarpacki wojewódzki inspektor jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, który uprzedzał o planowanych kontrolach. Ponadto były zastępca Komenda Powiatowego Policji w Jarosławiu, który łamiąc tajemnicę służbową, przekazywał Mirosławowi K. informacje na temat prowadzonego śledztwa. Dotychczas w sprawie tej przesłuchano ponad dwieście osób. Niewykluczone, że liczba zarzutów wobec Mirosława K., a także liczba osób zamieszanych w aferę korupcyjną z udziałem byłego marszałka Podkarpacia się zwiększy.                                                   

Mariusz Kamieniecki