Niezłomny jest w tobie!
Środa, 22 stycznia 2014 (02:16)Pod takim hasłem rusza kampania informacyjna na temat badań genetycznych związanych z identyfikacją żołnierzy podziemia niepodległościowego.
„Jeśli jesteś potomkiem zamordowanej ofiary komunistycznego terroru, o nieznanym miejscu pochówku: partyzanta, żołnierza, cywila, odnajdź dzięki nam jego szczątki, oddając swój materiał genetyczny – DNA w prosty i bezbolesny sposób” – zachęcają organizatorzy akcji wspieranej przez IPN. Jej pomysłodawcą jest Wojciech Łuczak, prezes Fundacji Niezłomni im. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.
– Akcja ma zasięg ogólnopolski. Jesteśmy już obecni w około 50 ośrodkach na terenie kraju. I cały czas apelujemy do wolontariuszy, aby się do nas zgłaszali – mówi Łuczak.
Apel powinien dotrzeć przede wszystkim do najbliższych krewnych żołnierzy podziemia niepodległościowego, aby zgłaszali się na badania genetyczne umożliwiające identyfikację bohaterów – dziś czy w przyszłości. – Chcielibyśmy, żeby bliscy ofiar komunistycznych zbrodni kontaktowali się z nami i odsyłali próbki z materiałem genetycznym do Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w Szczecinie – wyjaśnia prezes Fundacji Niezłomni.
Plakaty z informacjami mają być rozwieszane w kościołach, rozdawane na ulicy. Punktem kulminacyjnym przedsięwzięcia będzie 1 marca, a więc Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wolontariusze mają docierać do osób starszych, bliskich ofiar zbrodni komunistycznych, aby dostarczać przyrządy do pobierania materiału DNA i wyjaśniać, jak tę próbkę sporządzić.
Drugi cel to zbieranie od tych osób wspomnień na temat żołnierzy niezłomnych. „Wiele tysięcy naszych bohaterów leży w nieznanych mogiłach na terenie dawnej i obecnej Polski. Jeśli znasz historię związaną z ofiarami komunistycznego terroru, wiesz o miejscu pochówku żołnierzy, partyzantów, cywilów, o jakimś wydarzeniu dotyczącym tych osób (potyczka, akcja, postać itp.) – skontaktuj się z nami” –czytamy w ogłoszeniu. Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem telefonu 886 886 180.
– Jesteśmy w ścisłym kontakcie z kilkoma oddziałami IPN w Polsce, szczególnie z ośrodkiem białostockim, gdzie prowadzona jest akcja pobierania materiału genetycznego od potomków ofiar obławy augustowskiej. Staramy się mieć tam jak najwięcej wolontariuszy – dodaje Wojciech Łuczak. I podkreśla, że poza spotkaniami z osobami związanymi z podziemiem niepodległościowym dochodzi niekiedy do rozmów z funkcjonariuszami komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, którzy anonimowo mogą opowiedzieć o faktach związanych ze zbrodniami na niezłomnych. – Zdarzają się sytuacje, kiedy skruszony, stojący już nad grobem były ubek chce przekazać takie informacje. Oni często wiedzieli, gdzie dokonywane były egzekucje, jakie były ich szczegóły, gdzie straceńcy byli chowani. Wiele tysięcy ludzi jest jeszcze nieekshumowanych i takich Łączek jak powązkowska jest więcej – zaznacza nasz rozmówca.
Oprócz akcji „Niezłomny jest w tobie!” członkowie Fundacji wraz z licznymi środowiskami młodzieżowymi, z którymi współpracują, będą kwestować 1 marca w wielu miastach Polski na rzecz powązkowskiej Łączki, a później, 1 listopada, jak w roku ubiegłym na cmentarzu w Szczecinie. – Każde wsparcie, szczególnie w takiej formie, jest bardzo pozytywne. Akcja jest apolityczna, jej pomysłodawcy chcą po prostu dotrzeć do ludzi i poinformować ich o naszych badaniach. To bardzo fajny pomysł i bardzo nas to cieszy, że są ludzie, którzy wspierają nas w tych działaniach –mówi dr Andrzej Ossowski z Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w Szczecinie.
Piotr Czartoryski-Sziler