Powstanie grupa do spraw South Streamu
Poniedziałek, 20 stycznia 2014 (20:13)Powstanie unijno-rosyjska grupa robocza, która przeanalizuje m.in. zgodność warunków budowy i funkcjonowania gazociągu South Stream z prawem UE.
Umowy międzyrządowe dotyczące gazociągu South Stream podpisało z Rosją sześć krajów Unii: Bułgaria, Węgry, Słowenia, Grecja, Chorwacja i Austria. W grudniu Komisja Europejska zaleciła renegocjację tych porozumień, bo są one sprzeczne z trzecim pakietem energetycznym UE. Renegocjacje umów ma prowadzić w imieniu sześciu krajów Komisja Europejska.
– Poinformowaliśmy naszych partnerów, że kraje członkowskie, których dotyczy ten gazociąg, dały polityczny mandat (KE) do dalszego planowania, żeby instalacja i funkcjonowanie (South Streamu) były doprowadzone do zgodności z prawem energetycznym i konkurencji – wskazał komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger. Jak dodał, Rosjanie woleliby dwustronne rozmowy z tymi krajami.
Oettinger spotkał się w piątek w Moskwie m.in. z rosyjskim ministrem energetyki Aleksandrem Nowakiem w ramach Stałej Rady Partnerstwa; omawiany był m.in. South Stream.
Komisarz zaznaczył, że przy budowie i funkcjonowaniu gazociągu ważne jest przestrzeganie m.in. prawa UE dotyczącego przetargów, środowiska oraz zasad trzeciego pakietu energetycznego, takich jak dostęp stron trzecich do gazociągu i oddzielenie sprzedaży gazu od przesyłu (unbundling).
- Będzie grupa robocza, która podejmie pracę nad tym i spojrzy na wszystkie kwestie związane z unijnym prawem i zgodności tej rury z prawem unijnym, więc to jest krok naprzód, zdecydowanie poczyniliśmy pewien postęp – ocenił Oettinger.
Jak poinformowały służby prasowe komisarza, grupa robocza będzie się składać m.in. z przedstawicieli KE i zajmie się wszystkimi prawnymi i technicznymi aspektami South Streamu, a nie tylko umowami międzyrządowymi.
IK, PAP