• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Tomczak apeluje

Poniedziałek, 20 stycznia 2014 (02:16)

Były poseł Witold Tomczak domaga się interwencji parlamentu w związku z procesem, w którym jest oskarżony o zniszczenie rzeźby obrażającej bł. Jana Pawła II.

„Proszę o podjęcie zdecydowanej interwencji parlamentarnej w związku z kompromitującym polską prokuraturę i wymiar sprawiedliwości oskarżaniem mnie o wandalizm po wystąpieniu w obronie godności Ojca Świętego Jana Pawła II znieważonego w Galerii Narodowej Zachęta w 2000 r.” –apeluje Tomczak.

Zwraca uwagę posłom, że jego apel w sprawie procesu do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego został zignorowany i liczy w tej sprawie na wsparcie posłów, którzy mogą składać np. interpelacje czy zapytania.

„Mój list otwarty skierowany do Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego prawdopodobnie nie dotarł do adresatów. Został odesłany przez służby ministerialne ’według właściwości’ do Prezesa Sądu, w którym jestem sądzony, oraz do autora aktu oskarżenia. To niebywałe”– ocenia Tomczak.

Były poseł podkreśla, że ta sprawa dotyczy „nas wszystkich”. „Zwracam uwagę, że Prokuratura jest władna zweryfikować oskarżenie i zgłosić wniosek o wycofanie aktu oskarżenia” – podkreśla.

– Prokuratura mogłaby demonstracyjnie odstąpić od oskarżenia – mówi mec. Janusz Wojciechowski reprezentujący Tomczaka. – Co prawda teraz sprawa jest w sądzie i o wszystkim decyduje sąd, prokuratura nie może wycofać aktu oskarżenia, natomiast może odstąpić od oskarżania, dając sygnał, że się nie utożsamia z nim w tej sprawie – uważa Wojciechowski.

– Prokuratura może zrezygnować z dalszych dowodów i wnioskować o uniewinnienie. To jest możliwe ze strony prokuratury, rzadko to się zdarza, ale jest to możliwe – podkreśla prawnik. Wojciechowski dodaje, że oczekuje na stanowisko prokuratury generalnej. – Prokurator generalny się w tej sprawie powinien wypowiedzieć, czy on akceptuje to oskarżenie, czy nie.

„Liczę na zaangażowanie i determinację Państwa Parlamentarzystów wobec rosnącej bezkarności bluźnierców obrażających uczucia religijne i naruszających godność Katolików i Polaków. Zdumiewająca jest postawa organów ścigania i sądów, które nie chronią fundamentów kulturowo-religijnych Państwa Polskiego” – pisze Tomczak.

„W kontekście zbliżającej się kanonizacji Błogosławionego Ojca Świętego Jana Pawła II stawianie na ławie oskarżonych człowieka, który wystąpił w Jego obronie, jest niezrozumiałe i bolesne dla tysięcy Polaków. Swój sprzeciw i oburzenie w tej sprawie wyraziło już ponad 100 tys. Rodaków, w tym wielu Biskupów i Kapłanów. Wyrażam wdzięczność za podejmowane działania, aby Polska stała się rzeczywistym Królestwem Maryi i Jej Syna Jezusa Chrystusa” – dodaje. – Mam nadzieję, że to jednak idzie w takim kierunku, ten dotychczasowy proces, że to się skończy uniewinnieniem – mówi Wojciechowski.

Zenon Baranowski