• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Rządowy zamach na Lasy Państwowe

Niedziela, 19 stycznia 2014 (23:39)

Brak konsultacji społecznych, uzgodnień międzyresortowych, totalna improwizacja – tak w skrócie można opisać działania legislacyjne rządu przy procedowaniu zmian ustawy o lasach. Prace nad projektem na siłę wepchniętym do Sejmu mają się rozpocząć jeszcze w tym tygodniu. 

Krajowy Sekretariat Zasobów Naturalnych Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ „Solidarność” zwrócił się z apelem do prezydenta, Rady Ministrów oraz do parlamentarzystów o odrzucenie projektu zmiany ustawy o lasach. W ocenie „Solidarności” leśników projekt rządowy oprócz tego, że jest niesprawiedliwy społecznie, to zawiera wiele poważnych uchybień.

„Projekt został opracowany przy istotnym naruszeniu Regulaminu pracy Rady Ministrów, nie był poprzedzony projektem założeń do projektu ustawy, ponadto nie był udostępniony w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji, ponadto nie został poddany konsultacjom społecznym ani uzgodnieniom międzyresortowym, przeprowadzonym choćby w trybie obiegowym” – zauważają w apelu leśnicy. Wskazują na konieczność odrzucenia go już w pierwszym czytaniu.

Rządowe mrzonki

„Solidarność” podkreśla, że projekt jest niezgodny z Konstytucją RP, ponadto wskazuje, że przy jego tworzeniu nie dochowano procedur stanowienia prawa.

– Złamano wszystko, co można było złamać. Przepisy, które mają wejść w życie, działają wstecz, zabierając nam to, co z takim mozołem wypracowywaliśmy przez lata, wypełniając obowiązki wskazane przez ustawę, mając prawo dysponowania tymi środkami. Prawo nie może działać wstecz, nie mówiąc już o poziomie tej daniny, który jest nie do udźwignięcia przez Lasy Państwowe i w prostej linii doprowadzi wszystkie jednostki do utraty płynności finansowej – podkreśla w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl Grażyna Zagrobelna, wiceprzewodnicząca Krajowego Sekretariatu Zasobów Naturalnych Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ „Solidarność”.

Przypomina, że pieniędzy, o których mówi minister środowiska i rząd, chcąc je zabrać, lasy de facto nie posiadają. Wypracowane środki zostały bowiem zainwestowane w realizację zadań powierzonych lasom m.in. na budowę i remonty dróg, modernizację obiektów, jak chociażby leśniczówki, czy edukację.

Morderczy podatek

Leśnicy przytaczają prognozy, według których roczna wartość zysku Lasów Państwowych w nadchodzącym czasie będzie się kształtować na poziomie 170 milionów złotych, zaś przychody ze sprzedaży drewna na poziomie ok. 7 miliardów złotych, co oznacza, że danina w wysokości 2 proc. (jak planuje rząd) to 140 milionów złotych. To spowoduje, że od 2016 r. przeciętny roczny zysk lasów obniży się z ze 170 do 30 milionów złotych. Tym samym efektywny podatek dochodowy wyniesie 82 proc., co oznacza stawkę wyższą nawet od karnej stawki PIT od dochodów nieujawnionych, która wynosi 75 procent. W ocenie analityków, skutkiem tak morderczego opodatkowania będzie zapaść lasów, utrata płynności finansowej już w przyszłym roku i zahamowanie rozwoju lasów.

Nieczyste intencje

W ocenie ekspertów, projekt nowelizacji ustawy o lasach przyjęty 7 stycznia 2013 r. przez Radę Ministrów narusza zakaz nakładania danin publicznych na drodze prawnej w ciągu roku, którego daniny mają dotyczyć, co stwierdza wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 lipca 2013 roku. Ponadto w apelu do najwyższych organów państwa leśna „Solidarność” przekonuje, że rozwiązania zaplanowane przez rząd nie mają poparcia w analizach ekonomicznych i prawnych, co świadczy o braku odpowiedzialności projektodawcy.

– Złamanie tak wielu przepisów, procedur świadczy najlepiej, że intencje ustawodawcy nie są czyste. Tym bardziej projekt ustawy o lasach powinien zostać odrzucony – uważa Grażyna Zagrobelna.

Mariusz Kamieniecki