• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Syria pogrążona w kryzysie humanitarnym

Sobota, 4 sierpnia 2012 (22:17)

Co najmniej 3 mln Syryjczyków potrzebuje natychmiastowej pomocy żywnościowej. Kryzys humanitarny w tym kraju z każdym dniem walk się pogłębia . 

Braki żywności i wody pitnej najbardziej odczuwalne są w miastach, gdzie toczą się najcięższe walki pomiędzy rebeliantami a siłami rządowymi prezydenta Baszara al-Asada. Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa FAO szybkiej pomocy żywnościowej potrzebuje blisko 3 mln Syryjczyków ze względu na poważne straty w rolnictwie spowodowane walkami. 

Ponadto - jak zauważa Radio Watykańskie - tragiczna sytuacja w Syrii powoduje dramaty w Libanie i Jordanii, gdzie masowo chronią się syryjscy uchodźcy. - W całej Jordanii schroniło się 165 tys. syryjskich uchodźców – poinformował watykańską rozgłośnię dyrektor Caritas Jordania Wael Suleiman. Codziennie przez Caritas wspierane jest 25 tys. osób. - Najczęściej są to rodziny mające po kilkoro dzieci. Proszą dosłownie o wszystko: o wodę i żywność, ale także o materialne wsparcie na wynajęcie jakiegoś schronienia, czy - by mimo dokonującego się dramatu - móc posłać dzieci do szkoły - dodał Suleiman. Jordańczycy okazują wielką solidarność, choć kraj znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej. - Ważne jest to, że rząd wreszcie wydał pozwolenie na działalność zagranicznych organizacji pomocowych. Kilka dni temu otwarto też pierwszy obóz dla uchodźców. Może on pomieścić 100 tys. Syryjczyków - wyjaśnił Suleiman.

Caritas niesie też pomoc uchodźcom w Libanie. Szacuje się, że w tym kraju schroniło się kilkadziesiąt tysięcy Syryjczyków.

Wojna w Syrii rozpoczęła się w marcu 2011 roku jako wyraźny protest przeciwko totalitarnym rządom prezydenta Asada. W chwili obecnej do najbardziej krwawych walk dochodzi w stolicy kraju - Damaszku i drugim pod względem wielkości w tym państwie mieście - Aleppo.

O zakończenie krwawej przemocy w Syrii zaapelował po raz kolejny Ojciec Święty. Podczas zeszłotygodniowego  spotkania z wiernymi w Castel Gandolfo Papież wezwał do pojednania i politycznego rozwiązania konfliktu. W przemówieniu po modlitwie "Anioł Pański" Benedykt XVI podkreślił, że nie przestaje śledzić z niepokojem tragicznych i coraz częstszych aktów przemocy w Syrii, gdzie zabijani są ludzie, w tym cywile. Zwrócił uwagę na "ogromną liczbę" uchodźców wewnętrznych i zewnętrznych. - Proszę o zagwarantowanie im niezbędnej opieki humanitarnej i solidarnej pomocy. Ponawiając moją bliskość z cierpiącą ludnością i pamięć w modlitwie, ponawiam gorący apel o położenie kresu wszelkiej przemocy i przelewowi krwi. Proszę Boga o mądrość serca w szczególności dla tych, na których spoczywa największa odpowiedzialność, ażeby nie szczędzono wysiłków w poszukiwaniu pokoju, także ze strony wspólnoty międzynarodowej, na drodze dialogu i pojednania w perspektywie odpowiedniego politycznego rozwiązania konfliktu - mówił Papież.

Izabela Kozłowska