• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Rodzina nadzieją ludzkości

Wtorek, 14 stycznia 2014 (02:08)

O wsparcie rodziny, szacunek dla ludzkiego życia oraz troskę o ubogich i uchodźców zaapelował Ojciec Święty w przemówieniu do korpusu dyplomatycznego, akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej. Podczas tradycyjnej noworocznej audiencji, która odbyła się wczoraj w Pałacu Apostolskim w Watykanie, Franciszek zachęcił przedstawicieli poszczególnych państw do wysiłków na rzecz pokoju i rozwiązywania problemów na drodze dialogu dyplomatycznego.

 

Organizowane z okazji świąt Bożego Narodzenia i nowego roku spotkania z dyplomatami są zawsze dla Ojca Świętego okazją do wskazania najważniejszych wyzwań, jakie stoją przed społecznością międzynarodową w danym czasie. Tak również było wczoraj.

Młodzi i osoby starsze

Przede wszystkim Franciszek wskazał na zwiększającą się liczbę „rodzin podzielonych i rozdartych”. Zauważył, że wielu z nich brakuje wręcz środków utrzymania.

– Okazują się więc konieczne odpowiednie polityki wspierające, promujące i umacniające rodzinę! – wezwał Franciszek.

W tym kontekście zwrócił uwagę, że we współczesnym świecie „osoby starsze są uważane za obciążenie, podczas gdy ludzie młodzi nie widzą przed sobą pewnych perspektyw dla swego życia”. Papież podkreślił, że zarówno jedni, jak i drudzy „są nadzieją ludzkości”.

– Pierwsi wnoszą mądrość doświadczenia. Drudzy otwierają nas na przyszłość, zapobiegając zamykaniu się w sobie samych. Roztropnie jest nie usuwać osób starszych na margines życia społecznego, by zachować żywą pamięć narodu – wskazał Następca św. Piotra. Dodał, że „warto inwestować w ludzi młodych poprzez odpowiednie inicjatywy pomagające im znaleźć pracę i założyć dom rodzinny”.

Pokój w świecie

Dużą część swego przemówienia do dyplomatów Franciszek poświęcił sprawie pokoju na świecie. Wyrażając nadzieję na szybkie zakończenie konfliktu w Syrii, Ojciec Święty podkreślił, że „nie można się godzić, by zadawano ciosy bezbronnej ludności cywilnej, zwłaszcza dzieciom”.

Mówiąc o pokoju, Biskup Rzymu zwrócił uwagę na napięcia, które na różne sposoby niszczą region Bliskiego Wschodu. W tym kontekście wymienił Liban, Egipt, Irak oraz Iran. „Wszędzie drogą do rozwiązania kwestii otwartych musi być droga dialogu dyplomatycznego. Jest to droga wyraźnie i jasno wskazana już przez Papieża Benedykta XV, kiedy zachęcał przywódców narodów europejskich, by „materialna siła broni” ustąpiła przed „moralną siłą prawa” – mówił Ojciec Święty.

Franciszek wyraził zadowolenie z zapowiedzi wznowienia negocjacji pokojowych między Izraelczykami a Palestyńczykami, a zarazem niepokój exodusem chrześcijan z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

Zwrócił uwagę również na inne regiony Afryki, wymieniając Nigerię, Republikę Środkowoafrykańską, Mali i Sudan Południowy. „Stolica Apostolska bacznie śledzi także sytuację w Azji, gdzie Kościół pragnie dzielić radości i oczekiwania wszystkich narodów tworzących ten rozległy i szlachetny kontynent” – mówił Ojciec Święty. Dodał, że „Stolica Apostolska z żywą nadzieją dostrzega natomiast oznaki otwarcia płynące z krajów o wielkich tradycjach religijnych i kulturowych, z którymi pragnie współpracować w budowaniu dobra wspólnego”.

Skandal odrzucenia

Kolejnym tematem podjętym w papieskim przemówieniu była sprawa głodu na świecie.

– Nie możemy być obojętni wobec twarzy ludzi cierpiących głód, szczególnie dzieci, jeśli pomyślimy, jak wiele żywności marnuje się co dzień w wielu częściach świata, zanurzonych w tym, co często określałem jako „kultura odrzucenia” – mówił Ojciec Święty.

Niestety przedmiotem odrzucenia jest nie tylko żywność czy zbywające dobra, lecz często same istoty ludzkie, które są „odrzucane”, jakby były „rzeczami niepotrzebnymi”.

– Na przykład budzi przerażenie sama myśl, że są dzieci, które nigdy nie będą mogły ujrzeć światła – ofiary aborcji, lub które są wykorzystywane jako żołnierze, gwałcone lub zabijane w konfliktach zbrojnych czy uczynione przedmiotami rynku w tej straszliwej formie nowoczesnego niewolnictwa, jakim jest handel ludźmi, będący przestępstwem przeciwko ludzkości – podkreślił Franciszek.

Papież wskazał na dramat rzesz ludzi „zmuszonych do ucieczki od głodu, przemocy czy nadużyć”, jak też imigrantów z Ameryki Łacińskiej, Afryki i Bliskiego Wschodu, szukających z tego powodu schronienia w Stanach Zjednoczonych czy Europie.

Watykan utrzymuje relacje dyplomatyczne ze 180 państwami świata, a także Suwerennym Zakonem Maltańskim oraz szeregiem organizacji międzynarodowych.

Sebastian Karczewski