• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Rządowe utrudnienia dla łupków

Poniedziałek, 13 stycznia 2014 (09:39)

Prace geologiczne związane z poszukiwaniem złóż gazu z łupków przebiegają w Polsce zbyt wolno i na niewielkiej części udzielonego im obszaru koncesyjnego, co głównie spowodowane jest nieprawidłowymi działaniami administracji rządowej – oceniła Najwyższa Izba Kontroli.

NIK w ostatnim raporcie oceniła działania administracji publicznej oraz przedsiębiorców podejmowane w związku z poszukiwaniem i rozpoznawaniem złóż gazu z łupków w Polsce. W latach 2007-2012, w których prowadzona była kontrola, działalność poszukiwawczo-rozpoznawczą złóż gazu z łupków prowadzono w oparciu o 113 koncesji obejmujących blisko 30 proc. terytorium Polski.

Najwyższa Izba Kontroli zidentyfikowała w kontrolowanej dziedzinie wiele nieprawidłowości związanych głównie ze stworzeniem odpowiednich uwarunkowań prawnych.

Jak zaznaczyła NIK, ze znacznym opóźnieniem prowadzono rozpoczęte w 2011 r. prace związane z tworzeniem i nowelizacją prawa dotyczącego poszukiwania i wydobywania węglowodorów, w tym gazu z łupków, oraz przepisów w zakresie opodatkowania kontrolowanej działalności. Przygotowywane zmiany prawa w tym zakresie zatrzymały się na etapie uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych.

Co więcej, nie powołano ustanowionego rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 22 czerwca 2012 r. pełnomocnika rządu do spraw rozwoju wydobywania węglowodorów, do zadań którego miało należeć m.in. przygotowywanie koncepcji ekonomicznych, prawnych i strategicznych oraz inicjowanie, koordynowanie i monitorowanie działań związanych z poszukiwaniem, rozpoznawaniem i wydobywaniem gazu z łupków.

Jak zauważyła Najwyższa Izba Kontroli, mimo deklaracji o priorytetowym traktowaniu poszukiwań złóż gazu z łupków, Ministerstwo Środowiska nie potrafiło właściwie zorganizować prac resortu, tak by zadania deklarowane jako priorytetowe były realizowane stosownie do ich rzeczywistego znaczenia dla państwa.

W informacji o wynikach z kontroli podkreślono także, że nierzetelnie i przewlekle prowadzone były przez ministra środowiska postępowania administracyjne w sprawie udzielenia koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie gazu z łupków.

Kolejnym wnioskiem z kontroli NIK jest informacja, że działania podjęte w kierunku ustalenia zasobności krajowych złóż gazu łupkowego nie doprowadziły dotąd do wiarygodnego oszacowania ich wielkości. Dotychczasowe szacunki nie mogą być uznane za ostateczne i rzetelne, gdyż oparte zostały na zbyt małej bazie informacji i danych geologicznych.

Minister środowiska niewystarczająco uregulował proces pobierania i postępowania z próbkami geologicznymi pozyskiwanymi w wyniku wykonywanych otworów wiertniczych. Przeprowadzona przez NIK weryfikacja próbek geologicznych pochodzących z 13 wykonanych odwiertów i przekazanych do Centralnego Archiwum Geologicznego wykazała, że próbki pobierane były w sposób naruszający ich stan, nie spełniały wymogów jakościowych i objętościowych określonych w koncesji i tylko w części były przydatne do dalszych badań.

Jak ocenił NIK, dalsze przedłużanie prac związanych z tworzeniem i nowelizacją prawa dotyczącą poszukiwania i wydobywania gazu z łupków może skutkować ograniczeniem przez przedsiębiorców skali prowadzonych bądź planowanych prac geologicznych oraz nakładów inwestycyjnych ponoszonych na taką działalność, a także zmniejszeniem z ich strony zainteresowania poszukiwaniem złóż gazu z łupków w Polsce.

MM