• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Przemoc wobec kobiet zwiększa liczbę aborcji

Czwartek, 9 stycznia 2014 (20:11)

Jedna czwarta kobiet chcących dokonać aborcji to ofiary wielorakiej przemocy – fizycznej i psychicznej – wynika z najnowszej analizy 74 badań przeprowadzonych na całym świecie w ciągu ostatniej dekady. Dane te wskazują na związek między przemocą wobec kobiet a zabijaniem dzieci poczętych, z większą liczbą aborcji, a także większą liczbą powtórnych aborcji u tych samych kobiet. Wskazują także na fakt, że do wielu aborcji kobiety są zmuszane wbrew ich woli.

 

Autorzy metaanalizy opublikowanej na stronie internetowej czasopisma „PLOS Medicine”, przytaczanej przez portal Life Site News, odnoszą się do badań przeprowadzanych na całym świecie. Pokazują one związek między przemocą wobec kobiet – fizyczną, psychiczną, psychologiczną i seksualną – a decydowaniem się przez te kobiety na aborcję. Badania wykazały, że nawet 18 procent kobiet czuło się zmuszonych do zgody na zabicie ich dziecka przez własnych rodziców, partnerów, byłych partnerów, mężów, nawet gwałcicieli czy policjantów.

Doktor David Reardon w rozmowie z Life Site News wskazuje, że mężczyźni dopuszczający się przemocy wobec kobiet zazwyczaj nie chcą dzieci. – Widzą ciążę jako zagrożenie dla ich wolności, kontroli i dominacji, dziecko jako przedmiot uczuć kobiety, a więc zagrożenie dla siebie – wskazuje. Jak dodaje, przymusowe aborcje mogą prowadzić do błędnego koła przemocy i cierpienia. – W wyniku zwiększonego poczucia winy, złości, gniewu i innych uczuć, z którymi kobieta po aborcji musi się zmierzyć, może ona podejmować działania autodestrukcyjne, szukać niewłaściwych relacji jako formy samoukarania – wyjaśnia Reardon. Aborcja zatem jest nie tylko zabiciem dziecka, ale także wielką krzywdą wyrządzoną kobiecie. Doktor Jacqueline C. Harvey podkreśla, że wyniki analizy są wielkim wołaniem o pomoc dla kobiet, by nie musiały one uciekać się do zabijania swoich dzieci.

Jak wskazują naukowcy, problem pogłębia także możliwość dokonywania aborcji na życzenie. – Aborcja na żądanie jak na ironię okrada wiele maltretowanych kobiet z możliwości, aby wybrać życie swoich dzieci, a może właśnie dlatego przemoc domowa wobec kobiet w ciąży wydaje się mało ważnym problemem dla ruchów pro-choice – zauważa Cheryl Sullenger, starszy analityk w Operation Rescue, biorąca udział w przeprowadzaniu analizy.

Na krzywdzie kobiet i dzieci przemysł aborcyjny zarabia miliony dolarów, nie widzi więc celu w tym, by rozpowszechniać niewygodne dla siebie dane. Co więcej, część analizowanych danych wskazuje także na fakt, że w niektórych centrach aborcyjnych tuszowane są przypadki gwałtów i przemocy wobec kobiet, również wobec niepełnoletnich dziewcząt. Propaganda szczęśliwych kobiet po zabiciu własnych dzieci nie ma więc żadnego uzasadnienia w badaniach prowadzonych na całym świecie.

 

MMP