Rządowa grabież Lasów
Czwartek, 9 stycznia 2014 (11:55)Nie milkną słowa krytyki i oburzenia pod kierunkiem rządu Donalda Tuska, który planuje przenieść pieniądze z kasy Lasów Państwowych do budżetu państwa. Poseł Zbigniew Kuźmiuk alarmuje, że w latach 2014-2015 kwota ta wyniesie 1,6 mld zł, co zmusi Lasy do sprzedaży mienia.
Premier Donald Tusk podczas wczorajszej konferencji prasowej odniósł się do ostrej krytyki, jaka popłynęła pod jego kierunkiem. – To, że zdecydowaliśmy się sięgnąć po te środki, które Lasy gromadziły, wynika z najgłębszego przekonania, także leśników, że Lasy Państwowe funkcjonowały w takim aż przesadnie komfortowym kontekście finansowym, groziło coraz bardziej nieracjonalnym wydawaniem tych środków – stwierdził szef polskiego rządu.
Dr Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista i poseł PiS, stwierdził w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja, iż „premier Donald Tusk (PO) nie pozostawił złudzeń, że chce sięgnąć bardzo głęboko do kieszeni Lasów Państwowych i wyjąć stamtąd – w ciągu dwóch najbliższych lat kwotę aż 1,6 mld zł”.
- Oczywiście Lasy takich pieniędzy nie mają. W związku z tym będzie konieczna – jak sądzę – sprzedaż części majątku, żeby z tego zobowiązania się wywiązać – podkreślił polityk, zwracając uwagę, że mimo iż nie ma jeszcze gotowego projektu ustawy w tej sprawie, to publicznie zostaliśmy już o tym poinformowani.
Ponadto dr Kuźmiuk zauważył, że „odbywa się to pod swoistym płaszczykiem przeznaczenia środków na rozwój lokalnych dróg”. – Samorządy, które cierpią na brak pieniędzy, w szczególności na drogi, przywitają takie rozwiązanie z uznaniem. Nie było tych pieniędzy w budżecie, a teraz są – powiedział gość „Aktualności dnia”. Poseł PiS podkreślił, że jego zdaniem „taka grabież Lasów Państwowych nie powinna pozostać bez echa”. Jednocześnie wskazał, że na pewno Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość będzie domagał się zaprzestania tego procederu.
– Lasy do tej pory rzeczywiście były takim miejscem, do którego nie sięgał żaden rząd. Uznawano, że z przychodów, które one osiągają z gospodarki leśnej, ze sprzedaży drewna, po prostu realizują politykę rozwoju lasów, tzn. pokrywania kolejnych połaci kraju nowymi nasadzeniami, racjonalną gospodarką leśną, prowadzeniem działalności ekologicznej, z której korzystają wszyscy Polacy, bo przecież Lasy Państwowe są ogólnodostępne. Niestety, ta ekipa, która regularnie sięga po aktywa zgromadzone przez pokolenia Polaków, zdecydowała się sięgnąć po majątek Lasów – wyjaśnił poseł Zbigniew Kuźmiuk.
Rozmówca Radia Maryja podkreślił, że działań tych nie można inaczej nazwać jak „grabieżą”. – Mam nadzieję, że w tym parlamencie nie znajdzie się większość, która do tej grabieży będzie zdecydowana przyłożyć rękę – dodał.
Dr Kuźmiuk wskazał, że „wyduszenie” tak ogromnej kwoty z Lasów Państwowych może doprowadzić do późniejszej ich prywatyzacji. – Później ogłosi się, że skoro Lasy Państwowe mają problemy finansowe, to trzeba zmienić je z przedsiębiorstwa w spółkę. Spółka z problemami finansowymi nadaje się do prywatyzacji – dodał, zwracając uwagę, że ta znacząca operacja odbywa się bez żadnych konsultacji z Polakami.
– Taka jest metoda rządzenia [gabinetu Donalda Tuska – przyp. red.]. Regularnie od jakiegoś czasu sięga się po zasoby zgromadzone w spółkach Skarbu Państwa – powiedział poseł Kuźmiuk, wskazując, że nie ma logiki w działaniu rządu, lecz – jak podkreślił – widoczna jest próba pozyskania za wszelką cenę środków finansowych, aby przetrwać najbliższe miesiące.
Izabela Kozłowska