Bezprawne zarzuty dla kapłana
Czwartek, 9 stycznia 2014 (10:47)Ksiądz Lawrence Andrew, będący redaktorem katolickiego tygodnika „The Herald” w Malezji, został oskarżony o podżeganie do działalności niezgodnej z obowiązującym w tym kraju prawem.
Powodem oskarżeń – wyjaśnia Radio Watykańskie – jest stwierdzenie kapłana, w którym oświadczył on, iż gdzie liturgię w kościołach na terenie stanu Selangor sprawuje się w języku lokalnym, tam też nadal będzie używane słowo „Allah”.
Ksiądz Andrew wyjaśnił, że w związku z artykułem opublikowanym w katolickim tygodniku był przesłuchiwany przez policję. – Przedstawiłem pełne wyjaśnienie tej sprawy – dodał kapłan.
Watykańska rozgłośnia podaje, że w swoich zeznaniach redaktor tygodnika „The Herald” wskazał, iż malezyjska konstytucja federalna zapewnia wszystkim obywatelom tego państwa wolność religijną.
Jednocześnie kapłan zwrócił uwagę, że słowo „Allah”, które w tłumaczeniu na lokalny język oznacza Boga, jest w Malezji używane przez chrześcijan od bardzo długiego czasu.
Ksiądz Andrew przedstawił organom ścigania wyciąg z ponadstuletnich modlitewników zawierających cytaty biblijne z tym właśnie słowem.
Od dawna w Malezji trwa konflikt o stosowanie przez chrześcijan słowa „Allah”. Tymczasem władze uważają, że jest to niezgodne z prawem stanowym Selangoru, według którego ludzie niebędący muzułmanami nie mogą używać słowa „Allah”.
Sprawa ks. Lawrence Andrewa nie jest odosobnioną w ostatnim czasie. Niedawno stanowy Wydział ds. Islamskich JAIS dokonał ataku na siedzibę Malezyjskiego Towarzystwa Biblijnego. W trakcie ataku zarekwirowano egzemplarze Pisma Świętego, w których zamieszczone było słowo „Allah”. Ponadto wszczęto dochodzenie przeciwko pracownikom Towarzystwa.
IK