Wielka Brytania tnie wydatki
Poniedziałek, 6 stycznia 2014 (21:04)Minister finansów Wielkiej Brytanii George Osborne ostrzegł, że w nowej kadencji parlamentu w latach 2015-2020 cięcia wydatków rządowych sięgną 25 mld funtów, z czego ok. 12 mld stanowić będą redukcje wydatków na świadczenia socjalne w latach 2015-2017. Tymczasem premier David Cameron po raz kolejny uderzył w Polaków mieszkających na Wyspach.
We wczorajszym wywiadzie dla BBC premier opowiedział się za pozbawieniem pracujących w Wielkiej Brytanii imigrantów z krajów UE dodatku rodzinnego na dzieci, jeśli ich dzieci przebywają w krajach ojczystych.
Zdaniem Camerona, jedna z czterech podstawowych wolności UE, jaką jest swobodne przemieszczanie się pracowników, powinna być uściślona i ograniczona, by zapobiec ruchom ludności na dużą skalę. Zapewnił, że będzie to jednym z centralnym żądań Londynu w ramach planowanej renegocjacji brytyjskich warunków członkostwa i dotyczyłoby państw, które byłyby do UE przyjęte w przyszłości.
- Są inne kraje europejskie, które tak jak ja uważają za niewłaściwe, byśmy komuś z Polski, kto tutaj przyjeżdża i ciężko pracuje – za czym się całkowicie opowiadam – musieli płacić dodatek na dziecko dla jego rodziny w Polsce – stwierdził Cameron.
Dzisiaj wypowiadając się w Birmingham, Osborne ostrzegał, że rok 2014 będzie dla Brytyjczyków „rokiem bolesnych prawd”, ponieważ finanse publiczne nie zostały jeszcze uzdrowione.
W tym kontekście wskazał na wciąż wysokie mimo czterech lat zaciskania pasa, przekraczające 100 mld funtów rocznie, potrzeby finansowe budżetu, które rząd zaspokaja emisją obligacji.
– Budżet socjalny nie może być chroniony przed dalszymi istotnymi cięciami – zaznaczył Osborne i dodał, że „to początek debaty nad trudnymi wyborami, których nie da się uniknąć”.
– Tylko zmniejszając nakłady na świadczenia socjalne przyszły rząd zdoła uniknąć cięć w takich dziedzinach jak oświata, dużych podwyżek podatków, czy zwiększania zadłużenia – zaznaczył.
Wśród sugerowanych cięć Osborne wymienił likwidację zapomogi mieszkaniowej dla osób poniżej 25. roku życia (roczny koszt to według BBC ok. 2 mld funtów) i ograniczenie dostępu do lokali socjalnych dla osób zarabiających powyżej 65 tys. funtów rocznie (roczne oszczędności to kilkaset milionów).
Celem rządu jest usunięcie strukturalnego deficytu budżetu do roku obrachunkowego 2018-2019, co w najbliższych czterech latach (od kwietnia 2014 do końca marca 2018 r.) wymaga dużego zmniejszenia wydatków. Efektem ma być mniejsze i tańsze państwo.
Think tank IFS (Institute for Fiscal Studies) sądzi, że redukcja wydatków o 25 mld funtów będzie trudna do osiągnięcia, zwłaszcza jeśli rząd wykluczy z cięć służbę zdrowia, oświatę i przywileje emerytów.
W ocenie komentatorów Osborne już teraz chce ustalić ramy politycznej debaty przed wyborami w 2015 r. Jeśli opozycyjni laburzyści nie poprą jego planów cięć, to narażą się na zarzut braku odpowiedzialności za finanse publiczne.
W 2014 r. gospodarka brytyjska może odnotować wysokie tempo wzrostu. Przewiduje się 2,4 proc., wobec 1,4 proc. oczekiwanych w 2013 roku.
IK, PAP