Obudźcie świat!
Piątek, 3 stycznia 2014 (20:28)„Obudźcie świat!” – taki tytuł nosi relacja ze spotkania Papieża Franciszka z Unią Przełożonych Generalnych zakonów męskich, którą zamieścił jezuicki dwutygodnik La Civiltà Cattolica.
Jak przypomina Radio Watykańskie, spotkanie miało miejsce 29 listopada i wtedy też został wydany obszerny komunikat na jego temat. Jednak dopiero teraz ukazała się tak wyczerpująca relacja z trzygodzinnego dialogu Ojca Świętego z przełożonymi generalnymi zakonów i zgromadzeń.
Jednym z podjętych podczas spotkania tematów była formacja zakonna. Papież opowiedział się w tej dziedzinie stanowczo za pobudzaniem wewnętrznego dojrzewania adeptów, a przeciwko stosowaniu swoistej tresury. – Należy formować serce – mówił Franciszek. – W przeciwnym razie ukształtujemy małe potwory. A potem te potworki formują lud Boży. To naprawdę przyprawia mnie o gęsią skórkę – dodał Papież.
Innym z poruszonych tematów była tożsamość i misja zakonników. – Ewangeliczny radykalizm nie dotyczy wyłącznie osób zakonnych, ale wszystkich – stwierdził Papież, zaznaczając, że rola zakonników ma w Kościele charakter profetyczny. I dodał: „Zakonnicy powinni być ludźmi zdolnymi obudzić świat”. Oznacza to jednak nie jakieś nadnaturalne zdolności, ale świadectwo, które mimo ludzkiej grzeszności jest możliwe. W tym kontekście Franciszek zachęcił osoby zakonne do spoglądania na otaczającą rzeczywistość z różnych punktów widzenia. W przeciwnym razie grozi nam ideologizacja lub fundamentalizm – informuje watykańska rozgłośnia.
W papieskich odpowiedziach na pytania przełożonych generalnych powracał temat kreatywności. Ojciec Święty zachęcał do znajdywania nowego języka w relacjach z młodzieżą, do szukania „nowych dróg” realizacji charyzmatu zakonnego i nie traktowania go niczym „destylatu”. – Charyzmatem należy żyć z energią, odczytując go na nowo, także w kontekście kulturowym – stwierdził Papież, zaznaczając, że bardziej należy obawiać się popadnięcia w zgorzknienie, niż w błędy. – Trzeba walczyć z mirażem życia zakonnego jako schronienia i pocieszenia wobec zewnętrznego świata, trudnego i złożonego – dodał Franciszek.