Władze skonfiskowały Biblię
Czwartek, 2 stycznia 2014 (15:42)321 egzemplarzy Biblii w języku malajskim zostało skonfiskowanych w Towarzystwie Biblijnym przez władze stanu Selangor w Malezji. Powód? W Biblii użyto zakazanego przez sąd tłumaczenie słowa „Bóg” jako „Allah”.
W październiku ubiegłego roku malezyjski sąd rozstrzygnął, że używanie słowa „Allah” jest zarezerwowane jedynie dla muzułmanów, którzy stanowią w Malezji najliczniejszą grupę wyznaniową.
Dziś przewodniczący Malezyjskiego Towarzystwa Biblijnego Lee Min Choon poinformował, że władze stanowe zarzucają mu złamanie zakazu używania słowa „Allah”, a dwóch członków władz Towarzystwa przesłuchano tego dnia i wypuszczono za kaucją.
Według analityków, sprawa konfiskaty Biblii ma być sposobem na odwrócenie uwagi ubogich malezyjskich muzułmanów po decyzji rządu premiera Najiba Razaka o obniżeniu dopłat do cen elektryczności, benzyny i cukru.
W Malezji próby nawracania na inne religie niż islam są zakazane i grozi za nie kara dwóch lat więzienia, a w niektórych stanach także chłosta. Za odejście od islamu muzułmanom grozi kara do trzech lat więzienia.
Władze malezyjskie od dawna ograniczają dystrybucję Biblii w języku malajskim, zwłaszcza jej egzemplarzy importowanych z Indonezji. W myśl prawa muszą być one opatrzone pieczątką „Tylko dla chrześcijan”, co wyklucza możliwość nawracania muzułmanów na inne religie.
Oficjalną religią 28-milionowej Malezji jest islam, który wyznaje około 60 proc. społeczeństwa. W kraju żyją również buddyści (19 proc.), chrześcijanie (9 proc.), hinduiści (6 proc.) oraz wyznawcy konfucjanizmu (3 proc.).
IK, PAP