• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Błędy w ekspertyzie

Poniedziałek, 30 grudnia 2013 (17:31)

Prokuratura wojskowa chce od Służby Wywiadu Wojskowego wyjaśnień w sprawie błędów w analizie teledetekcyjnej.

Opinia dotycząca analizy teledetekcyjnej zobrazowania i ortofotomapy satelitarnej WV-1 z dnia 5 kwietnia 2010 roku oraz zobrazowania i ortofotomapy satelitarnej WV-2 z dnia 12 kwietnia 2010 roku rejonu lotniska Smoleńsk Północny została przygotowana przez Służbę Wywiadu Wojskowego. I opublikowana przez prokuraturę wojskową 23 grudnia br.

Okazuje się jednak, że śledczy, publikując dokument, zapoznali się z nim jedynie pobieżnie. W związku z dostrzeżonymi niejasnościami dotyczącymi podpisu pod zdjęciem nr 2 na stronie 2 opinii (kwestia tożsamości dat wykonania zdjęć) Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła czynności zmierzające do uzyskania stanowiska instytucji opiniującej w przedmiotowej sprawie – informują śledczy.

Przywołana strona zawiera dwa zdjęcia opisane jako „Porównanie niewłaściwie zrektyfikowanego przez firmę SmallGIS zdjęcia z 5 kwietnia 2010 r. (na górze) ze sceną właściwie zrektyfikowaną w toku analizy (na dole)”.

Na obydwu fotografiach widnieje nadruk: „5.04.2010 r.”. W opinii nie ma jednak analogicznego zestawu zdjęć dotyczącego 12 kwietnia 2010 roku, a SWW gładko przechodzi do stwierdzenia, iż oba zobrazowania „są przesunięte wobec właściwego położenia o ok. 150 metrów w kierunku północno-wschodnim”.

Czy zatem SWW poszła na skróty, używając zdjęć z 5 kwietnia dla zobrazowania mechanizmu działania, czy też podpisy pod zdjęciami są niewłaściwe? Dokładniejsza analiza dokumentu pozwala sądzić, że SWW, publikując zdjęcia na stronie 2, potraktowała je jako przykład do zobrazowania problemu przesunięcia i procesu rektyfikacji, a zdjęcia faktycznie pochodzą z 5 kwietnia 2010 roku. Sprawę będzie musiał jednak jednoznacznie wyjaśnić biegły SWW.

 

MA