Schumacher w stanie krytycznym
Poniedziałek, 30 grudnia 2013 (06:53)Stan zdrowia siedmiokrotnego mistrza świata Formuły 1 Niemca Michaela Schumachera, który w niedzielę doznał urazu głowy po upadku na stoku narciarskim w Meribel, jest krytyczny - poinformowano w szpitalu w Grenoble, gdzie przebywa słynny kierowca.
„W momencie przyjęcia do szpitala stwierdzono u niego poważne obrażenia głowy i utratę przytomności, co wymagało natychmiastowej interwencji neurochirurgicznej″ - głosi krótkie oświadczenie szpitala uniwersyteckiego w Grenoble, podpisane przez dwóch lekarzy i zastępcę dyrektora placówki. Jak dodano, były kierowca Formuły 1 pozostaje w stanie krytycznym.
Rzecznik szpitala zapowiedział, że kolejny komunikat ma zostać wydany przed południem.
45-letni Schumacher podczas jazdy na nartach uderzył głową o kamień. Jak powiedział dyrektor tamtejszego ośrodka Christophe Gernignon-Lecomte, poszkodowany miał założony kask.
Informowano, że był przytomny po wypadku, a fachową pomoc otrzymał po około dziesięciu minutach. Początkowo trafił do miejscowego szpitala, ale później został przetransportowany do Grenoble na dokładniejsze badania. Tam znalazł się pod opieką m.in. profesora Gerarda Saillanta, specjalisty w zakresie urazów mózgu i kręgosłupa.
Przez długi czas nie było szczegółów dotyczących stanu jego zdrowia. Wczesnym wieczorem agencje AFP i AP, powołując się na informacje ze stacji narciarskiej w Meribel, podały, że Schumacher doznał poważnego urazu głowy, ale prognozy nie dotyczą zagrożenia życia.
W kolejnych godzinach zaczęły napływać wieści o pogarszającym się stanie zdrowia Schumachera. Niektóre agencje, m.in. niemiecka DPA i czeska CTK (powołując się na francuskie media), poinformowały o wylewie krwi do mózgu.
Późnym wieczorem szpital w Grenoble oświadczył, że stan zawodnika jest krytyczny. Przed placówką zgromadzili się fani kierowcy, niektórzy w czapeczkach Ferrari (przez wiele lat jeździł w barwach tej ekipy).
MM, PAP