Zamachy na chrześcijan w Kenii
Piątek, 27 grudnia 2013 (19:44)W Kenii w bożonarodzeniową noc doszło do ataków na dwa kościoły. Dokonali ich w mieście portowym Mombasa niezidentyfikowani sprawcy. Jedna ze świątyń została kompletnie zniszczona.
Jak informuje Radio Watykańskie, na razie nie ujęto jeszcze żadnych podejrzanych. Kenijska policja bada, czy zamachów mogli dokonać muzułmańscy bojówkarze powiązani z somalijską organizacją terrorystyczną Shabaaba lub działacze nielegalnego ruchu separatystycznego, który domaga się oderwania przybrzeżnego regionu od kraju.
Zaatakowane kościoły znajdują się w dzielnicy zamieszkanej głównie przez muzułmanów. Zdaniem islamskiego zwierzchnika szejka Juma Ngao, sprawcy ataków chcieli poróżnić chrześcijan i muzułmanów żyjących tam w pokoju. – Podpalenie świątyń wyznawców Chrystusa miało ich sprowokować do odwetu, a w konsekwencji do wybuchu konfliktu religijnego, dzięki któremu Shabaaba mogłaby rozwijać się w Kenii – powiedział Agencji Reutera przewodniczący kenijskiej Rady Muzułmanów. Ma on nadzieję, że dzięki rozsądkowi chrześcijan do tego nie dojdzie.
W czerwcu kilkanaście osób zostało rannych w dwóch atakach, do jakich doszło w wyniku eksplozji bomby w chrześcijańskiej świątyni w Mombasie. W tym portowym i drugim co do wielkości kenijskim mieście nieznani sprawcy zaatakowali świątynię podczas nabożeństwa. Do wnętrza kościoła wrzucono bombę domowej roboty. Wybuch spowodował uraz u dwunastu chrześcijan, w tym duchownego.
W 2013 roku Kenia po raz pierwszy pojawiła się na Światowym Indeksie Prześladowań „Open Doors”, czyli liście krajów, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani. Zajmuje obecnie 40. pozycję, ale agresja antychrześcijańska i zjawisko prześladowania narasta już nie tylko w Afryce Północnej, ale i na Czarnym Lądzie.
MM