• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Syn Boży stał się prawdziwie Człowiekiem

Czwartek, 26 grudnia 2013 (20:11)
Słowo JE ks. abp. Marka Jędraszewskiego, metropolity łódzkiego, skierowane do wiernych z okazji świąt Bożego Narodzenia
 
 
Ukochani Archidiecezjanie!

Od czasów Średniowiecza aż do początków dwudziestego wieku w całej niemal Europie, od Skandynawii po półwyspy Bałkański i Iberyjski, w noc Bożego Narodzenia rozpalano przed drzwiami kościołów oraz w domowych kominkach kłodę drewna, aby „ogrzać Dzieciątko Jezus”.

W ten symboliczny sposób kolejne pokolenia chrześcijan pragnęły uczcić cud narodzin Jezusa, Syna Bożego, który przyszedł zamieszkać pośród nas, aby nas zbawić. Równocześnie w ten właśnie sposób wyrażano wiarę, że Syn Boży stał się prawdziwie Człowiekiem, rozpoczynającym swe życie jako Dziecko, które – tak jak inne dzieci – było narażone na zimno i chłód. Stąd też zrodziło się u tylu Europejczyków owo wzruszające przekonanie, że Jezusowi trzeba okazać miłość, zatroskanie i pomoc, i że trzeba Go ogrzać, „płaczącego z zimna” w betlejemskiej grocie. 

Boże Dzieciątko, rodząc się z Maryi Dziewicy, owinięte przez Nią w pieluszki i położone w żłobie (por. Łk 2, 7), utożsamiło się z każdym dzieckiem, które na świat przychodzi. Ta prawda w sposób niepowtarzalny i wyjątkowy wpisuje się w przesłanie zawarte w świętach Bożego Narodzenia.

W imię tej szczególnej solidarności Jezusa z dziećmi zwracam się do Was, Ukochani Archidiecezjanie, z gorącą prośbą o to, abyście w te Święte Dni otoczyli miłością i serdeczną troską szczególnie dzieci. Niech te Święta będą dla nich czasem radości i szczęścia wynikających z tego, że mają rodzinny dom, że mają kochających rodziców i krewnych, że pod każdym względem mogą się wśród nich czuć dobrze i bezpiecznie.

Nie możemy bowiem nie dostrzegać niebezpieczeństw, jakie im grożą, zwłaszcza ze strony „wielkich tego świata”, którzy usiłują lansować programy edukacyjne, będące w swej istocie jednym wielkim zamysłem deprawacji, odbierającym małym dzieciom, i to już od lat przedszkolnych, niewinność ich czystych serc. Chodzi zatem o wprowadzenie pewnego systemu, który, niestety, znajduje wsparcie w strukturach naszego państwa.

Moi Drodzy! W żadnym razie nie wolno nam się z tym zgodzić! Właśnie w te Święta, pełne ciepła i najlepszych rodzinnych przeżyć, tym wyraźniej brzmią słowa Pana Jezusa, który jednoznacznie osądzał gorszycieli dzieci: „Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie” (Mt 18, 6-7).

„Kiedy jest Boże Narodzenie?” – zapytywała niegdyś bł. Teresa z Kalkuty. I odpowiadała: „Zawsze ilekroć się uśmiechasz do swojego brata i wyciągasz do niego rękę, zawsze wtedy jest Boże Narodzenie. (...) Zawsze ilekroć pozwolisz, by Bóg pokochał innych przez Ciebie – zawsze wtedy jest Boże Narodzenie”. 

Ukochani Archidiecezjanie!

Właśnie takich świąt Bożego Narodzenia, w których na różny sposób będziemy chcieli „ogrzać Dzieciątko Jezus”, okazując wszystkim, a zwłaszcza najmniejszym, naszą miłość i dobroć, życzę Wam z całego serca – i na ten święty czas błogosławię



+ Marek Jędraszewski
Arcybiskup Metropolita Łódzki

Źródło: Archidiecezja Łódzka