• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Wichury i ulewy atakują Wielką Brytanię i Francję

Wtorek, 24 grudnia 2013 (07:11)

Wichury dochodzące do 140 km/godz i towarzyszące im ulewne opady deszczu, które zaatakowały Francję i Wielką Brytanię.  

Dwie osoby, mężczyzna i kobieta, poniosły śmierć w Wielkiej Brytanii. Mężczyzna najprawdopodobniej utonął porwany przez nurt wezbranej rzeki na północy Anglii. Kobieta utonęła w rzece w Walii.

W poniedziałek wieczorem przerwano poszukiwania rosyjskiego marynarza, który zaginął w rejonie portu w Breście, na północnym zachodzie Francji.

Jak poinformowała firma energetyczna ERDF, ok. 90 tys. gospodarstw domowych na północy Francji pozbawionych jest prądu. Drzewo, które spadło na tory zablokowało ruch pociągów między Caen i Cherbourgiem.

W Wielkiej Brytanii na londyńskim lotnisku Heathrow odwołano ok. 30 lotów na trasach lokalnych i europejskich. Na lokalnym lotnisku w Southampton, na południu Anglii, odwołano wszystkie starty i lądowania. Wystąpiły też zakłócenia w komunikacji kolejowej. Między Wielką Brytanią i Francją odwołano liczne połączenia promowe.

Brytyjska służba meteorologiczna MET ogłosiła „pomarańczowy alert″ dla południowej Anglii i Walii. ”Zakłócenia w transporcie mogą być bardzo poważne″ – powiedziała Emma Compton z MET.

MM, PAP