NIK o zatrudnieniu socjalnym
Poniedziałek, 23 grudnia 2013 (11:42)Instytucje zajmujące się zatrudnieniem socjalnym w Polsce w niewystarczającym stopniu współpracują z lokalnymi przedsiębiorcami i urzędami pracy. Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli, poprawy wymaga też ustawa o zatrudnieniu socjalnym.
Jak wyjaśnia NIK, zatrudnienie socjalne to forma wsparcia ze strony państwa m.in. dla osób: bezdomnych, uzależnionych, trwale bezrobotnych, niepełnosprawnych, które chcąc rozwiązać trudną sytuację życiową, szukają możliwości podjęcia zatrudnienia. Po uzyskaniu skierowania z powiatowego urzędu pracy mogą one wziąć udział w zajęciach organizowanych przez centra integracji społecznej. Natomiast osoby, które podpisały wcześniej kontrakt socjalny, mogą skorzystać z oferty klubów integracji społecznej. W badanym okresie liczba działających w Polsce centrów i klubów sukcesywnie rosła – w połowie 2013 r. wynosiła odpowiednio 124 i 197.
Kontrola wykazała, że instytucje integracji społecznej funkcjonują na ogół zgodnie z prawem, jednak są niewystarczająco skuteczne. W zbadanych centrach spośród 2 tys. osób – które w latach 2011-2012 wzięły udział w zajęciach – szkolenia ukończyło 73,3 proc., a 38,2 proc. usamodzielniło się ekonomicznie. W klubach odsetek ten był jeszcze niższy: spośród ponad 2,2 tys. osób zajęcia ukończyło 81,1 proc., ale ekonomicznie usamodzielniło się jedynie 16,9 proc.
Tylko niektóre centra podpisywały porozumienia z lokalnymi przedsiębiorcami, dzięki czemu ich absolwenci mogli odbywać praktyki zawodowe w wybranym zakładzie pracy. Nieliczne z tych instytucji współpracowały z powiatowymi urzędami pracy, zapewniając podopiecznym dostęp do szkoleń i ofert pracy. Mimo tych pozytywnych przykładów ogólna skuteczność instytucji integracji społecznej pod względem liczby osób usamodzielnionych ekonomicznie jest według NIK niewystarczająca. Wyniki kontroli wskazują, że centra samorządowe były bardziej skuteczne od pozarządowych.
W latach 2011-2012 centra samorządowe odnotowały wskaźnik osób pozytywnie kończących zajęcia na poziomie 79,6 proc. i usamodzielnienia 44 proc., podczas gdy w centrach pozarządowych zajęcia skończyło 64,8 procent, a wskaźnik usamodzielnienia wynosił 28,4 proc.
W toku kontroli inspektorzy Izby stwierdzili następujące nieprawidłowości: większość centrów nie monitorowała w sposób planowy i systematyczny dalszych losów swoich absolwentów, większość skontrolowanych centrów nie współpracowała w wystarczającym stopniu z lokalnymi przedsiębiorcami i urzędami pracy, w przypadku 31,2 proc. centrów programy zatrudnienia socjalnego nie zostały dopasowane do uczestników zajęć pod względem intelektualnym, osobowościowym i zawodowym.
Co więcej, zdarzały się przypadki szkolenia uczestników w kierunku zawodów nadwyżkowych, a także wiele ośrodków pomocy społecznej prowadzących kluby integracji społecznej nie zgłaszało ich do wojewódzkiego rejestru.
NIK zwróciła też uwagę na inne luki w ustawie o zatrudnieniu socjalnym.
MM