Stoch numerem 1
Niedziela, 22 grudnia 2013 (21:34)Kamil Stoch wygrał konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w szwajcarskim Engelbergu i umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Trzeci był Jan Ziobro. Wczoraj najlepszy był Ziobro, a Stoch zajął drugie miejsce.
Na drugiej pozycji dzisiaj uplasował się Niemiec Andreas Wellinger. Piotr Żyła był 11., Dawid Kubacki – 17., Maciej Kot – 19., a Klemens Murańka – 24.
Dziś ponownie potwierdziła się opinia, że szwajcarski Engelberg jest szczęśliwy dla polskich skoczków. W poprzednich sezonach Stoch dwa razy plasował się w konkursach na drugiej pozycji, raz 16 grudnia 2001 roku zwyciężył Adam Małysz. W tegorocznym sezonie statystyka polskich sukcesów została zdecydowanie poprawiona. Oba konkursy wygrali Biało-Czerwoni; pierwszy Ziobro, a drugi Stoch.
Mistrz świata z Val di Fiemme odniósł dziewiąte w karierze zwycięstwo w zawodach pucharowych.
Po pierwszej serii liderem był Austriak Gregor Schlierenzauer. Skoczył 133 m, ale tylko o 0,2 pkt wyprzedzał drugiego Stocha, który wylądował o jeden metr bliżej. W drugiej dziesiątce klasyfikacji byli Dawid Kubacki – 132 m (11.), Jan Ziobro – 128 m (12.) i Piotr Żyła – 126,5 m (15.).
W finale formą, tak jak dzień wcześniej, błysnął Ziobro. Oddał najdłuższy skok serii – 133 m i awansował z 12. pozycji po pierwszej próbie na 3. miejsce w całym konkursie.
Stoch wylądował o dwa metry bliżej niż w pierwszej serii – 130 m i objął prowadzenie. O tym, kto zwycięży, miała zadecydować próba Schlierenzauera. Wicelider klasyfikacji pucharowej tym razem jednak nie wytrzymał napięcia, w takich samych warunkach wietrznych jak przy próbie Polaka, uzyskał tylko 128,5 m i spadł na czwarte miejsce.
Stoch zrobił sobie i swoim fanom piękny prezent świąteczny. Umocnił się na pozycji lidera Pucharu Świata, wyprzedza Austriaka o 58 pkt. Powody do radości ma także Żyła. Zajął w dzisiejszym konkursie 11. miejsce i dzięki temu wszedł do czołowej „10” w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jest obecnie dziesiąty i w następnych konkursach nie będzie musiał walczyć w kwalifikacjach. Tuż za nim jest Ziobro, który w weekend, tak jak Stoch, dwukrotnie stawał na podium.
Po konkursie w Engelbergu ekipa trenera Łukasza Kruczka wraca do domów. Czasu na wypoczynek jednak nie będzie dużo, już w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia reprezentanci mają w programie start w mistrzostwach Polski w Wiśle-Malince, a dzień później wyjeżdżają na Turniej Czterech Skoczni.
IK, PAP