• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Inwazja na bolońską katedrę

Piątek, 20 grudnia 2013 (14:25)

Grupa feministek i antychrześcijańskich aktywistów obległa w miniony poniedziałek w ramach protestu katedrę pw. św. Piotra w Bolonii.

Pikietujący twierdzili, że ich protest związany jest z porażką w Parlamencie Europejskim tzw. raportu Estreli. Wraz z tym dokumentem dołączony był projekt rezolucji, w myśl której aborcja uznawana miałaby być za prawo człowieka. Ponadto domagano się w niej dostępu do aborcji przez nastolatki bez zgody rodziców. Raport krytykował także zapisy klauzuli sumienia oraz domagał się obowiązkowej edukacji seksualnej dla uczniów szkół podstawowych. Rezolucja zmuszałaby wszystkie kraje członkowskie do legalizacji aborcji.

Pikieta aktywistów może dziwić, tym bardziej że we Włoszech od 1978 roku obowiązuje ustawa 194. Jej przepisy przewidują bezpłatne aborcje na życzenie do 12. tygodnia ciąży dla kobiet pełnoletnich i za zgodą sądu dla nieletnich. Portal Life Site News wyjaśnia, iż „bolączką” środowisk proabrocyjnych jest fakt, że zdecydowana większość włoskich lekarzy ginekologów odmawia dokonania aborcji ze względów moralnych.

W listopadzie br. informowaliśmy, iż wynik ten jest najwyższy w historii Włoch i wynosi od 80 do 90 procent.  Przykładem może być Neapol, gdzie żaden z tamtejszych lekarzy nie zgadza się na zabijanie nienarodzonych dzieci.

Sytuacja ta rozwścieczyła środowiska lewicowe do tego stopnia, iż domagają się one odebrania lekarzom klauzuli sumienia i tym samym żądają zmuszania ich do dokonywania aborcji, czyli pozbawiania życia poczętych dzieci.

Według aktywistów, przeciwnicy aborcji „oblegają” kliniki oraz publiczne szpitale, w których dokonywana jest aborcja. Dlatego też oni będą przeprowadzać „inwazję” na kościoły. Proabrocjonistom przeszkadzają różnego rodzaju pikiety przeciwko zabijaniu dzieci, często połączone z modlitwą o zaprzestanie tego procederu i nawrócenie się lekarzy.

Izabela Kozłowska