• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Mordercy żołnierza uznani za winnych

Czwartek, 19 grudnia 2013 (20:22)

Ława przysięgłych londyńskiego sądu Old Bailey uznała, że Brytyjczycy, wyznawcy islamu, 29-letni Michael Adebolajo i 22-letni Michael Adebowale są winni morderstwa brytyjskiego żołnierza Lee Rigby'ego w maju tego roku w pobliżu koszar w dzielnicy Woolwich.

Uniewinniono ich natomiast od zarzutu spisku na życie policjanta.

Sędzia odrzucił twierdzenia Adebolajo, że „jest żołnierzem Allaha”, a jego czyn jest aktem wojny dokonanym w odwecie przeciwko brytyjskiej interwencji zbrojnej w krajach muzułmańskich. Wymiar kary zostanie podany na początku przyszłego roku.

Zabójstwo dokonane 22 maja było szokujące – narzędziem zbrodni był rzeźniczy tasak. Żołnierz został najpierw potrącony samochodem, a następnie sprawcy usiłowali obciąć mu głowę wśród okrzyków: „Allahu akbar”. Jego zwłoki zostały przeciągnięte na środek ulicy, by przechodnie mogli je widzieć.

Sprawcy nie usiłowali zbiec z miejsca zbrodni, lecz w oczekiwaniu na policję rozmawiali z postronnymi osobami. Po przybyciu policjantów jeden z napastników rzucił się w ich kierunku, by – jak następnie wyjaśnił – zginąć męczeńską śmiercią.

Adebolajo i Adebowale, choć obaj pochodzą z rodzin nigeryjskich imigrantów, w Wielkiej Brytanii zradykalizowali się i przeszli na islam.

Na procesie obaj żądali, by zwracać się do nich zgodnie z obranymi przez nich nazwiskami: Mudżahid Abu Hamza i Ismail Ibn Abdullah.

25-letni szeregowiec Lee Rigby służył w jednostce 2RRF (drugim strzeleckim pułku piechoty). Przez jedną zmianę służył w Afganistanie. Na różnych uroczystościach występował jako dobosz. Ostatnio pracował w pułkowym dziale werbunku.

Po jego śmierci odnotowano wzrost liczby antyislamskich incydentów, wśród których dwa najpoważniejsze to podpalenia – meczetu na terenie somalijskiego ośrodka dobroczynnego i muzułmańskiej szkoły z internatem w Londynie.

IK, PAP