Syria potrzebuje modlitewnego wparcia
Czwartek, 19 grudnia 2013 (20:16)Syria potrzebuje nie tylko pomocy humanitarnej, ale i wsparcia modlitewnego – podkreślił ks. abp Mario Zenari, nuncjusz apostolski w tym kraju.
Jak informuje Radio Watykańskie, ks. abp Mario Zenari podkreślił, że trzecie już Boże Narodzenie w warunkach wojennych będzie dla Syryjczyków szczególnie trudne, ponieważ miniony rok był naznaczony ogromnym cierpieniem. – W naszą ziemię wsiąkło wiele krwi i wiele przelanych łez – mówił nuncjusz apostolski w Syrii.
– Jest to konflikt, który z upływem czasu stał się coraz bardziej dramatyczny i skomplikowany. Ufam, że w końcu uda się zasiąść do rokowań, a nie tylko rozmawiać ze sobą przy użyciu karabinów i bomb. Ponad 9 mln Syryjczyków, czyli połowa populacji, potrzebuje pilnej pomocy humanitarnej. Nie istnieją słowa, które mogłyby oddać ogrom cierpienia dotykającego wszystkich, od niemowląt po starców. Dotyka nas tsunami cierpienia. Chrześcijanie w tych miesiącach doznali szczególnie licznych krzywd, wiele kościołów zostało sprofanowanych. To dla nas czas bolesnej próby. Chrześcijanie jednak trwają, księża nie opuszczają wiernych, nawet jeśli zostali zmuszeni do usunięcia z wielu kościołów krzyży – powiedział ks. abp Mario Zenari.