• Piątek, 10 kwietnia 2026

    imieniny: Michała, Makarego

Związkowcy solidarni ze zwolnionym kolegą

Czwartek, 19 grudnia 2013 (09:13)

Trwa akcja protestacyjna prowadzona przez lubelską „Solidarność” przeciwko zwolnieniu z przewodniczącego Organizacji Związkowej przy PKS „Wschód” w Lublinie.

Protest będący wyrazem solidarności z zatrudnionym w lubelskim PKS od 31 lat Leszkiem Rudzińskim prowadzony jest od wtorkuj. Związkowcy informują, że szybko się nie poddadzą i będą wytrwale walczyć o swoje prawo.

Lubelska „Solidarność” wyjaśnia, że Leszek Rudziński, zatrudniony w Lubelskich Liniach Autobusowych, pod koniec listopada br. otrzymał wypowiedzenie z pracy.

Członkowie „Solidarności” nie opuścili kolegi, lecz natychmiast stanęli w obronie – ich zdaniem  – niesłusznie zwolnionego działacza.

Odpowiedzialnym za państwowego przewoźnika jest marszałek województwa lubelskiego. Dlatego też związkowcy od niego domagali się, by wyjaśnił z prezesem lubelskiej spółki całą sytuację.

„Niestety, na wysyłane do marszałka pisma i stanowiska nie było żadnego odzewu. W związku z tym Zarząd Regionu Środkowowschodniego NSZZ "Solidarność" podjął decyzję o pikietowaniu Urzędu Marszałkowskiego. Związkowcy chcą w ten sposób zwrócić uwagę społeczeństwa na łamanie prawa, a jednocześnie nakłonić władze województwa lubelskiego do zajęcia się sytuacją w PKS-ie” – czytamy w komunikacie na stronie lubelskiej „Solidarności”.

Związkowcy zapowiadają, że codziennie będą pikietowali pod urzędem.

„Nie jest tajemnicą, że sytuacja lubelskiego przewoźnika od dawna jest co najmniej zła. Przewodniczący Leszek Rudziński, pracujący w tej firmie od 31 lat, niejednokrotnie zwracał się zarówno do marszałka, jak i innych organów, w trosce o dobro swojego zakładu pracy. Za to został dyscyplinarnie zwolniony z pracy” – dodają związkowcy.

IK