Zmierzch „królowej jodeł”
Piątek, 13 grudnia 2013 (15:13)Pod naporem potężnych wiatrów, jakie przeszły nad Polską w ostatnich dniach, padła najgrubsza jodła w polskich lasach.
Jodła, która rosła w leśnictwie Procisne, na stoku góry Kosowiec, była najgrubszym drzewem tego gatunku występującym w polskich lasach.
Jak poinformował NaszDziennik.pl Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, przez okres dwustu lat, bo na tyle określono wiek jodły, osiągnęła ona 517 cm w obwodzie, 168 cm średnicy i 42 metry wysokości. Drzewo było tak potężne, że jego dziuplę, w której mogło się pomieścić trzech dorosłych mężczyzn, wykorzystywał niedźwiedź na gawrę.
– Martwe drzewo, które jeszcze do niedawna rosło obok ścieżki przyrodniczej o nazwie „Jodła” i było jedną z największych atrakcji dla turystów, pozostanie w lesie do naturalnego rozkładu. Powalony pień jodły będzie można zobaczyć jeszcze przez wiele lat – podkreśla Edward Marszałek.
Teraz podkarpaccy leśnicy będą szukać następczyni najgrubszej jodły. – Wkrótce wśród naszych nadleśnictw przeprowadzimy wewnętrzny konkurs na najgrubszą jodłę w podkarpackich lasach i wyłonimy nową „królową” – zapowiada Edward Balwierczak, dyrektor RDLP w Krośnie.
Jednak, choć drzew o ponad czterometrowym obwodzie jest w podkarpackich lasach sporo, to wydaje się, że trudno będzie znaleźć okaz o podobnych rozmiarach. Należy podkreślić, że drzewostany jodłowe na terenie RDLP w Krośnie należą do najcenniejszych w kraju, a najstarsze w tym regionie jedliny występują na terenie Nadleśnictwa Stuposiany. Warto też wiedzieć, że średnia zasobność podkarpackich jedlin sięga 363 m³ na hektar, podczas gdy średnia krajowa to zaledwie 254 m³. Ponadto bieszczadzkie okazy jodły są większe i starsze niż w innych regionach, a ich średni wiek to 84 lata, podczas gdy przeciętny wiek jodły w Polsce waha się w granicach zaledwie 62 lat.
Mariusz Kamieniecki