Dramatyczny mecz Borussii
Czwartek, 12 grudnia 2013 (09:12)Piłkarze Borussii Dortmund po zwycięstwie w Marsylii nad Olympique 2:1 awansowali do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pierwszego gola dla niemieckiej drużyny zdobył Robert Lewandowski. To jego 4. trafienie w tej edycji, a 15. w karierze w tych rozgrywkach.
Polski napastnik w 4. minucie zapewnił finaliście z poprzedniego sezonu prowadzenie. 10 minut później wyrównał Souleymane Diawara. Po kolejnych 20 gospodarze musieli grać w dziesiątkę, gdyż po czerwonej kartce, za drugą żółtą, boisko musiał opuścić Dimitri Payet.
Remis zapewniał piłkarzom trenera Juergena Kloppa awans do momentu, gdy taki sam wynik utrzymywał się w Neapolu, gdzie równolegle Napoli grało z Arsenalem Londyn. Gdy w 73. minucie Argentyńczyk Gonzalo Higuain pokonał Wojciecha Szczęsnego, Borussia musiała zdobyć drugą bramkę.
Czekała na nią do 87. minuty, a w roli bohatera wystąpił tym razem Kevin Grosskreutz.
Wcześniej mógł zostać nim Lewandowski, ale w 68. minucie, gdy przejął podanie jednego z obrońców Olympique do bramkarza, minął Steve'a Mandandę, z ostrego kąta nie trafił do siatki. W końcówce Polak był raczej faulowany przez golkipera miejscowych w polu karnym i domagał się rzutu karnego, ale arbiter uznał, że to on był winny w tej sytuacji.
Jakub Błaszczykowski grał do 66. minuty, a Łukasz Piszczek pojawił się na murawie na ostatnie 12 minut.
Spotkanie w Neapolu zakończyło się wygraną włoskiej drużyny 2:0, ale to zespół Szczęsnego i drugiego polskiego bramkarza Łukasza Fabiańskiego awansował do czołowej „16” bieżącej edycji Champions League. Napoli, choć wywalczyło aż 12 punktów, tyle co jedenastki z Niemiec i Anglii, miało gorszy bilans bezpośrednich pojedynków, zagra tylko w 1/16 finału Ligi Europejskiej. W żadnej innej grupie walka o dwie czołowe pozycje nie była tak zacięta.
W środę oprócz Borussii i „Kanonierów” do fazy pucharowej zakwalifikowały się: Galatasaray Stambuł, AC Milan, Schalke 04 Gelsenkirchen i Zenit Sankt Petersburg.
Jako pierwsi, wyjątkowo wczesnym popołudniem, a nie wieczorem, cieszyli się z tego piłkarze i kibice Galatasaray. Spotkanie w tureckiej metropolii zostało przerwane we wtorek w 32. minucie z powodu ataku zimy.
W nocy śnieg z boiska usunięto, ale murawa pozostawiała wiele do życzenia. Jej stanem m.in. tłumaczył odpadnięcie z rozgrywek trener „Starej Damy” Antonio Conte. Jedynego gola w 85. minucie zdobył Wesley Sneijder. Holender z radości rzucił się w jedną ze... śnieżnych zasp, które okalały plac gry.
Odpadnięcie Juventusu to największa niespodzianka fazy grupowej LM.
W bezpośrednich starciach z rywalami pretendującymi do gry w 1/8 finału awans wywalczyły Milan i Schalke 04.
Włoski zespół obronił „zwycięski” remis 0:0 z Ajaksem Amsterdam, choć od 22. minuty grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Riccardo Montolivo. Drużyna z Zagłębia Ruhry natomiast pokonała FC Basel 2:0 i wyprzedziła w tabeli rywali ze Szwajcarii. W tym spotkaniu czerwona kartka z kolei pokrzyżowała plany gościom. Bułgar Iwan Iwanow otrzymał ją w 32. minucie, a krótko po przerwie gospodarze zdobyli dwie bramki.
Z kolei Zenit będzie kontynuował przygodę z LM, choć w grupie G wywalczył ledwie sześć punktów, a w ostatniej kolejce uległ Austrii aż 1:4.
Mecz w Wiedniu w pierwszej połowie został na krótko przerwany z powodu awantur na trybunach wywołanych przez sympatyków gości. Z kolei przed rozpoczęciem gry aktywiści Greenpeace przeprowadzili akcję protestacyjną przeciw zatruwaniu środowiska przez firmę Gazprom, sponsora LM i klubu z St. Petersburga.
Z innych środowych wydarzeń warto odnotować tysięcznego gola Barcelony w rozgrywkach międzynarodowych. Zdobył go Gerard Pique w siódmej minucie pojedynku z Celtikiem Glasgow. Mistrzowie Hiszpanii wygrali 6:1, a hat-trickiem, pierwszym w ich barwach, popisał się Brazylijczyk Neymar.
Losowanie par 1/8 finału – w poniedziałek w południe w siedzibie UEFA w szwajcarskim Nyonie.
MM, PAP