• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Skoczkowie w Lillehammer

Czwartek, 5 grudnia 2013 (19:29)

Pracowite dni czekają skoczków narciarskich. W piątek w Lillehammer wystąpią w drużynowym konkursie mieszanym, a w weekend w dwóch indywidualnych. W żółtej koszulce lidera Pucharu Świata wybrał się do Norwegii Krzysztof Biegun.

Piątek będzie dla Polaków dniem historycznym, bo nigdy wcześniej nie rywalizowali w zawodach mieszanych. Powód był prosty, w całym kraju nie było dwóch pań, które skakałyby na tyle dobrze, by mogły pojawić się w Pucharze Świata. Teraz jednak sytuacja się zmieniła, działacze uznali, że Magdalena Pałasz i Joanna Szwab mogą spróbować swych sił.

Co ciekawe nikt, łącznie z samymi zawodniczkami, nie wiedział i nie wie, co mogą w Lillehammer pokazać. Szczerze przyznawały, że poleciały do Norwegii po doświadczenie i wiedzę, ile im jeszcze brakuje do najlepszych. Oczywiście, co podkreślały, dadzą z siebie wszystko i powalczą o jak najlepszy wynik.

Trener Łukasz Kruczek zabrał do Norwegii ósemkę zawodników: Bieguna, sensacyjnego lidera PŚ, Kamila Stocha, Piotra Żyłę, Stefana Hulę, Macieja Kota, Dawida Kubackiego, Jana Ziobrę i Krzysztofa Miętusa. Ten ostatni w tym sezonie jeszcze w dużych imprezach nie występował, Kruczek zamierza dać mu szansę. W tym tygodniu Polacy pracowali na hali i siłowni, bo w kraju nie ma ani jednego przygotowanego i naśnieżonego obiektu. Zdaniem szkoleniowca nie będzie to jednak problemem, ale za dwa tygodnie podobnej sytuacji już sobie nie wyobraża, bo inaczej runie plan treningowy. Polacy są w bojowych nastojach, także Biegun.

– Chciałbym utrzymać żółtą koszulę, do tego, co wydarzyło się wokół mnie w ostatnich dniach, podchodzę bardzo spokojnie – powiedział sensacyjny nastolatek.

W piątek na skoczków, prócz konkursu mieszanego, czekają jeszcze treningi i kwalifikacje. Tego dnia w Lillehammer mogą jednak panować trudne warunki, w weekend ma być spokojnie. Tak przynajmniej twierdzą meteorolodzy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Piotr Skrobisz