• Środa, 8 kwietnia 2026

    imieniny: Maksyma, Seweryna, Waltera

UKE wycofa się z błędnej decyzji?

Czwartek, 5 grudnia 2013 (11:58)

Wiceszef MAC Stanisław Huskowski poinformował posłów, że prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej dokona korekty błędnej decyzji poprzedniczki w sprawie miejsca dla Telewizji Trwam na cyfrowym multipleksie.

Chodzi o przeniesienie TVP z multipleksu pierwszego na trzeci, żeby umożliwić nadawanie Telewizji Trwam. O powody, dla których UKE blokuje miejsce dla Telewizji Trwam, pytali w Sejmie politycy PiS.

Stacja o. Tadeusza Rydzyka w lipcu br. otrzymała koncesję na nadawanie w systemie naziemnej telewizji cyfrowej wraz z trzema innymi programami: TVP ABC dla dzieci, edukacyjnym Spectrum oraz filmowym Kino Polska. Kanały te będą nadawać z multipleksu pierwszego (MUX-1), które tymczasowo zajmuje telewizja publiczna.

Małgorzata Sadurska (PiS) przypomniała zapis ustawy cyfryzacyjnej, z którego wynika, że TVP powinna przenieść swoje kanały z multipleksu pierwszego na multipleks trzeci, gdy jego sygnał pokryje terytorium zamieszkałe przez co najmniej 95 proc. ludności; zgodnie z ustawą ma na to czas do 27 kwietnia 2014 r. Tymczasem - jak podkreśliła poseł - multipleks trzeci osiągnął zasięg 99,5 proc. już 23 lipca br., o czym UKE poinformował na swojej stronie internetowej.

- Prezes UKE niby na początku listopada wszczęła postępowanie administracyjne, dopiero na 10 grudnia ustaliła termin rozprawy administracyjnej, ale Fundacji Lux Veritatis (nadawcy Telewizji Trwam) nie przyznała statusu strony, tylko świadka - mówiła Sadurska o działaniach prezes UKE Magdaleny Gaj.

Poseł pytała, dlaczego Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, które sprawuje nadzór nad UKE, "toleruje tę zaplanowaną i celową bezczynność urzędniczą" oraz o konsekwencje w stosunku do prezes UKE.

Huskowski podkreślił, że Gaj zwróciła się do Telewizji Polskiej dwukrotnie w tej sprawie; po otrzymaniu 5 listopada odpowiedzi, że TVP nie jest gotowa do opuszczenia MUX-1, wszczęła postępowanie administracyjne. Według Huskowskiego, jego celem będzie "albo cofnięcie rezerwacji dla Telewizji Polskiej, albo ograniczenie jej do tego, co wynika z zapisu ustawowego".

Zaznaczył, że źródłem problemu jest decyzja poprzedniczki Gaj, Anny Streżyńskiej, która wydała decyzję o rezerwacji miejsca na MUX-1 dla TVP do 27 kwietnia 2014 r., bez uwzględnienia wynikającego z ustawy warunku dotyczącego zasięgu multipleksu trzeciego. Huskowski przypomniał, że Streżyńska miesiąc po wydaniu tej decyzji przestała pełnić funkcję prezesa UKE.

IK, PAP