Wciąż nie ma chętnych na zakup KHS
Środa, 4 grudnia 2013 (09:37)Kolejny raz przetarg na sprzedaż Krośnieńskich Hut Szkła nie został rozstrzygnięty z powodu braku chętnych. Następny wyznaczono na 1 kwietnia 2014 roku.
Krośnieńskie Huty Szkła zarządzane przez syndyka mimo upadłości radzą sobie dobrze na rynku i, podobnie jak ubiegły, także ten rok zakończą na plusie. Jednak starania o sprzedaż zakładu w ruchu nie przynoszą efektu. Tym sposobem jedna z najlepszych na świecie firm specjalizujących się w ręcznej produkcji szkła wciąż nie ma właściciela.
Dziś kolejny raz przetarg na sprzedaż KHS nie został rozstrzygnięty, bo nie zgłosił się żaden oferent. Syndyk KHS Marek Leszczak przyczyny braku chętnych na zakup upatruje w dość wysokiej cenie firmy, która tym razem została ustalona na poziomie 190 mln złotych.
Jeżeli do tego dodamy koszty inwestycyjne związane z modernizacją zakładu, a także cenę zgromadzonych zapasów, to pokazuje, że na taki wydatek może być stać tylko zasobnych inwestorów. Niewykluczone też, że potencjalni kontrahenci uznali, że nie jest to najlepszy czas do inwestowania i kalkulując, czekają na kolejne przetargi, w których cena KHS będzie systematycznie obniżana.
Syndyk i załoga mają nadzieję, że w końcu znajdzie się nabywca, tym bardziej że już wcześniej zainteresowanie KHS wykazywały fundusze inwestycyjne, a także firmy z branży szklarskiej, m.in. z Niemiec, Turcji, a nawet Stanów Zjednoczonych. W przypadku sprzedaży KHS w pierwszym rzędzie trzeba będzie zaspokoić wierzycieli. KHS, która na rynku działa od 1923 r., zatrudnia dziś 2,1 tysiąca osób. Huta, która od 2009 r. jest w upadłości, ma zamówienia, a połowa jej produkcji trafia do 60 krajów świata. Jednak KHS mają pozwolenie na działalność tylko do końca br. Przedłużenie zgody zależeć będzie od decyzji Rady Wierzycieli. Syndyk zapowiada, że jeszcze w tym tygodniu spotka się z wierzycielami i będzie zabiegał o przedłużenie zgody na kontynuowanie produkcji do końca 2014 roku.
Również bez rozstrzygnięcia zakończyły się przetargi na sprzedaż należących do KHS akcji spółek-córek: Huty Szkła w Jaśle i akcji krośnieńskiej firmy Krosglass. W kolejnym przetargu także ceny tych firm będą niższe: chętny za jasielską hutę będzie musiał zapłacić 6,5 mln zł, a za Krosglass – 22 miliony.
Mariusz Kamieniecki