Kościół musi być zawsze radosny
Wtorek, 3 grudnia 2013 (13:54)Kościół musi być zawsze radosny, tak jak Jezus – powiedział Ojciec Święty Franciszek w czasie porannej Mszy św. sprawowanej w Domu Świętej Marty.
Papież zaznaczył, że Kościół jest powołany do przekazywania swoim dzieciom radości Pana, tej radości, która daje prawdziwy pokój.
Ojciec Święty skoncentrował dziś homilię na dwóch słowach: pokój i radość.
Komentując pierwsze czytanie (Iz 11, 1-10) Franciszek wskazał na zawarte w nim pragnienie pokoju, jaki przyniesie Mesjasz. Natomiast w Ewangelii (Łk 10, 21-24) możemy „nieco zajrzeć do duszy Jezusa, do Serca Jezusa, serca radosnego”. Ponadto Ojciec Święty zauważył, że często myślimy o Panu Jezusie w sytuacjach, gdy przemawiał do ludu, czynił cuda, ale nie za bardzo jesteśmy przyzwyczajeni, by myśleć o Jezusie uśmiechniętym, radosnym. Tymczasem dzisiejsza Ewangelia mówi, że „Jezus rozradował się w Duchu Świętym” i chwalił Ojca.
– Słowa te wskazują na wewnętrzną tajemnicę Jezusa, Jego relacji z Ojcem w Duchu Świętym, ale także na Jego wewnętrzną radość, którą On nam przekazuje. Ojciec Święty dodał, że ta radość jest prawdziwym, radosnym pokojem, gdyż nasz Pan jest radosny. Nasz Bóg jest radosny, a Jezus chciał, aby jego oblubienica Kościół był także radosny – mówił Franciszek, którego słowa cytuje Katolicka Agencja Informacyjna.
– Nie do pomyślenia jest Kościół bez radości, a radością Kościoła jest to właśnie, aby głosić imię Jezusa. Powiedzieć: „On jest Panem. Mój Oblubieniec jest Panem. Jest Bogiem. On nas zbawia, On idzie wraz z nami″. To właśnie jest radość Kościoła, który w tej radości oblubienicy staje się matką. Paweł VI mówił: radością Kościoła jest właśnie ewangelizowanie, podążanie naprzód i mówienie o swoim Oblubieńcu. A także przekazywanie tej radości dzieciom, które ona rodzi, sprawia, że wzrastają – wskazał Ojciec Święty w homilii wygłoszonej w Domu Świętej Marty.
Jednocześnie te słowa Pana Jezusa wyjaśniają nam, że pokój, o którym mówił prorok Izajasz, to pokój radości, uwielbiania Boga, pokój czyniący rozgłos w uwielbieniu, owocujący rodzeniem nowych dzieci. Pokój przychodzący w radości chwały Trójcy Świętej i ewangelizacji, pójścia ku ludom i mówienia, kim jest Jezus. – Pokój i radość – podkreślił Franciszek i dodał: „Niech Pan obdarzy nas wszystkich tą radością Jezusa, wychwalając Ojca w Duchu Świętym”. – Tę radość naszej matki Kościoła w ewangelizowaniu, w głoszeniu swego Oblubieńca – zakończył swoją homilię Ojciec Święty Franciszek.