Cywile z zarzutami
Wtorek, 3 grudnia 2013 (11:04)Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła zarzuty czterem cywilom w związku ze śledztwem przeciwko płk. Zbigniewowi S., byłemu szefowi Oddziału Wychowawczego w Dowództwie Sił Powietrznych – dowiedział się „Nasz Dziennik”.
– W toku śledztwa przeciwko płk. Zbigniewowi S. z Dowództwa Sił Powietrznych, podejrzanemu o czyny z art. 228 § 4 kk i inne, prokuratura przedstawiła zarzuty czterem innym podejrzanym –osobom cywilnym. Cywilom przedstawiono zarzuty m.in. dotyczące wręczania korzyści majątkowych, tj. popełnienia czynów z art. 229 § 1 kk –podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” płk Ireneusz Szeląg, szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Trwają dalsze czynności procesowe w tej sprawie. Prokuratura nie chce ujawnić, czy w toku śledztwa pojawiły się nowe okoliczności i jakie wątki są aktualnie badane. – Na obecnym etapie są to wszystkie informacje, które można przekazać bez szkody dla toczącego się postępowania – ucina Szeląg.
Wojskowi, z którymi rozmawialiśmy, uważają, że prokuratura powinna zbadać związki płk. S. m.in. z podmiotami, które ochraniają obiekty wojskowe.
W marcu br. oficer został zatrzymany przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego i żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Prokuratura postawiła mu sześć zarzutów, m.in. przyjmowania korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją publiczną, oszustwa na szkodę wojska, wyłudzenia i podrabiania dokumentów. Podejrzany w wyniku popełnionych przestępstw mógł uzyskać łącznie około 150 tys. złotych.
Zbigniew S. przyznał się do zarzucanych mu czynów. Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych (środek ten został w toku postępowania uchylony), zakazu opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu, dozoru przełożonego wojskowego oraz poręczenia majątkowego w kwocie 100 tys. zł, które sąd garnizonowy po rozpoznaniu zażalenia wniesionego przez obrońcę podejrzanego zmniejszył do 50 tys. złotych. Pułkownikowi S. odebrano prawo dostępu do informacji niejawnych i wszczęto postępowanie w sprawie zwolnienia ze służby. 30czerwca 2013 r. S. skończyła się trzyletnia kadencja.
Piotr Czartoryski-Sziler