• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Radio Maryja ratuje tożsamość narodową

Poniedziałek, 2 grudnia 2013 (18:04)

Z Jerzym Zwaczką, pielgrzymem z Jeleniej Góry przybyłym w sobotę z grupą krzeszowską do Torunia, rozmawia Izabela Kozłowska

 

Miał Pan okazję być w sobotę w Centrum Polonia in Tertio Millennio, gdzie wznoszona jest świątynia będąca wotum wdzięczności za dar pontyfikatu bł. Jana Pawła II...

– Postęp budowy świątyni jest ogromny. Zachęcam każdego, by zobaczył na własne oczy, jak wznoszone jest to nasze wspaniałe sanktuarium. Rok temu też miałem okazję być w pobliżu budowy świątyni, lecz wówczas praktycznie był to tylko teren zniwelowany, a obecnie już widać włożony ogrom pracy. Jest to bardzo budujący widok. Uzmysławia każdemu, kto tutaj przyjeżdża, że po prostu Naród Polski wychowany jest w wierze katolickiej. Mimo wszelkich zakusów pozostajemy wierni wierze, w jakiej wychowywali się nasi pradziadowie. Trwamy w tym wiernie.

To wspaniałe świadectwo dla całego świata. Efektami tej wierności są te tłumy tutaj obecnych, a także to, że w Polsce wznoszone są nowe świątynie, gdyż są one nam potrzebne. Powiem jedno, jesteśmy ewenementem na skalę europejską, jeżeli chodzi o budowle sakralne. Nigdzie tak się nie buduje, jak w Polsce. I to umacnia.

Od jak dawna słucha Pan Radia Maryja i dlaczego?

– Radia Maryja słucham od dawna. A dlaczego? Bo podaje prawdziwą, rzetelną informację, niezakamuflowaną, niekłamliwą. To, czego powinno się oczekiwać od środków masowego przekazu. Wszystkich. Lecz tylko Radio Maryja i dzieła przy nim powstałe to robią, a jest ich bardzo dużo, wspomnę chociażby Telewizję Trwam i „Nasz Dziennik”. Jestem wdzięczny, że są ludzie, którzy tworzą te dzieła i je rozwijają. Bóg zapłać każdej osobie za trud i ogrom pracy. Gdyby nie wspomniane przeze mnie media, a w szczególności Radio Maryja, polskie społeczeństwo trwało by w kłamstwach i manipulacji.

Miniony rok charakteryzował się walką o dostęp do Telewizji Trwam na MUX-1. Dlaczego tak ważne jest, by wspólnie walczyć o te media?

– Musimy zebrać swoje siły. Widzimy, co się dzieje, jak musi trwać batalia o dostęp do katolickich mediów. Dlaczego tak się dzieje w Polsce? Kraju katolickim, w większości zamieszkałym przez katolików? Komu przeszkadzają te media? Jeśli nie zbierzemy sił i nie będziemy wspólnie walczyć, to zatracimy naszą tożsamośc narodową, naszą polskość. Bo wyraźne i głębokie są zakusy, by niszczyć to, co przez wieki budowali nasi przodkowie.

Dziękuję za rozmowę.

not. KG, AZ