Dopuścili niesprawny szynobus do ruchu
Niedziela, 1 grudnia 2013 (21:18)Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie oskarżyła trzy osoby w sprawie nieprawidłowości przy zakupie samobieżnych pojazdów szynowych przez Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego. Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy.
Oskarżeni to pracownicy: Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku, producenta – firmy Pesa z Bydgoszczy oraz przedsiębiorstwa Przewozy Regionalne Sp. z o.o. w Warszawie Podlaski Zakład Przewozów Regionalnych w Białymstoku.
Jak podkreśla prok. dr Andrzej Mucha, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, wszyscy w styczniu 2011 r. byli członkami komisji odbierającej zamówiony pojazd szynowy.
– Działając wspólnie i w porozumieniu, poświadczyli oni nieprawdę w protokole odbioru od wykonawcy zamówionego szynobusu, potwierdzając, że pojazd spełnia wszystkie wymogi techniczne zawarte w szczegółowej dokumentacji dotyczącej procedury jego zamówienia i zakupu – informuje prok. Andrzej Mucha. Tymczasem z ustaleń prokuratury wynika, że odbierany pojazd nie spełniał ustalonych wymogów technicznych, nie posiadał zainstalowanego kompletnego systemu monitoringu zużycia paliwa, a członkowie komisji mieli tego świadomość. W tej sytuacji zamawiający (Urząd Marszałkowski w Białymstoku) nie naliczał kar umownych na rzecz wykonawcy z uwagi na niewykonanie w terminie przedmiotu zamówienia. Szkoda, jaką poniósł z tego tytułu Urząd Marszałkowski w Białymstoku, to blisko 331 tysięcy złotych. W ocenie prokuratury, brak możliwości monitorowania zużycia paliwa w trakcie eksploatacji szynobusu mógł także narazić na szkody użytkownika pojazdu Podlaski Zakład Przewozów Regionalnych w Białymstoku.
Pracownik Urzędu Marszałkowskiego został oskarżony o niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach. Podobne zarzuty usłyszeli dwaj pozostali mężczyźni. Oskarżeni przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do winy. W stosunku do wszystkich oskarżonych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego. W przypadku udowodnienia zarzucanych przestępstw grozi im do 10 lat więzienia.
Mariusz Kamieniecki